Wibo Extreme Lashes Volume Mascara

16:00

Pisałam Wam kiedyś, że moim ulubionym tuszem jest Multi Effect  od Essence, jednak po świetnych recenzjach zdradziłam go z (również różowym) tuszem od Wibo Extreme Lashes Volume Mascara .

Maskara kosztuje w Rossmannie ok. 8-9  zł, pojemność 8 ml.




Zgadzam się ze wszystkimi pochlebnymi opiniami na jej temat. I na tym moja recenzja mogłaby się zakończyć;-) ale dopiszę Wam jeszcze konkretnie co mi się w niej podobało.

Otóż zacznę oczywiście od szczoteczki- duża, gruba, z klasycznym włosiem, wg mnie świetnie rozdziela rzęsy, nie skleja ich (przy odpowiedniej ilości produktu). 



Nie zauważyłam efektu pogrubionych rzęs, ale są fajnie podkręcone i wydłużone. Maskara ma mocno czarny kolor, po pokryciu nią rzęs zachowują one swą naturalną elastyczność, nie są twarde i sztywne. Tusz od Wibo nie kruszył się u mnie w ogóle, nie osypywał- nawet zużywając resztkę opakowania. Jego wydajność jest moim zdaniem również w porządku – 3 miesiące to zdecydowanie prawidłowy czas użytkowania tuszu.

Tusz nie jest wodoodporny, ale nie rozmazuje się tak szybko, wytrzymuje na moich rzęsach cały dzień. Bioderma bardzo dobrze radzi sobie z jego usunięciem.

Uważam, że za taką cenę maskara od Wibo jest rewelacyjna! Właśnie jestem na etapie zużywania kolejnego opakowania.

Buziaczki!

Zobacz także:

0 komentarze

Obserwatorzy