Biedronkowe łupy

08:30

Będąc w Biedro kupiłam w końcu osławiony już płyn micelarny marki BeBeauty, na który czyhałam od pewnego czasu. Dostępność jednak jest u mnie słaba i na półkach nieustanne braki. Na szczęście udało mi się go dorwać kilka dni temu. 
Sporo się naczytałam o jego zaletach i mam ogromną nadzieję, że u mnie również się sprawdzi i być może zastąpi nieocenioną Biodermę.
Cena: 4,49 zł



Od pewnego czasu w Biedronce możemy również spotkać kosmetyki firmy Bell. Jako, że kiedyś używałam ich produktów to skusiłam się na podkład, bo cena 9,99 zł wyglądała niezwykle zachęcająco.




Teraz zabieram się za używanie i za jakiś czas dam znać co myślę o tych produktach.

Całusy
Yzma

Zobacz także:

4 komentarze

  1. ja jeszcze nie dorwałam w swojej biedronce tego płynu a też na niego czyham ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety są ciężko dostępne, ale na pewno znajdziesz go w jakieś Biedronce :)

      Usuń
  2. U mnie pełno było tych kosmetyków Bell, ale jakoś na nic się ostatecznie nie zdecydowałam :) Czekam na recenzję tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie kusiły jeszcze lakiery i błyszczyki, ale po kilku głębszych oddechach wzięłam tylko podkład :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy