Zakupy Balea, Alverde, czyli wypad do czeskiego DM :-D

11:00

Od kiedy tylko usłyszałam o produktach Alverde, Balea, czy P2 chciałam je wypróbować. Jak wiadomo są to marki dostępne tylko w niemieckiej drogerii DM, więc marzyłam o tym, by urządzić wycieczkę za granicę i obkupić się w te cudowności. 
Jakaż była moja radość, kiedy dowiedziałam się, że drogerie te są również w Czechach! Od razu sprawdziłam gdzie są zlokalizowane i okazało się, że do najbliższego DM mam 20 km!
Zrobiłam więc mały rekonesans co warto kupić i co chciałabym przetestować. I ruszyłam w drogę! Moja radość była nieopisana (jak to stwierdził mój mąż) kiedy moim oczom ukazała się upragniona drogeria :-) Po wejściu do niej nie wiedziałam od czego zacząć, byłam tak podekscytowana, że z chęcią wykupiłabym cały sklep..., no może pół sklepu ;-)
Zrobiłam spore zakupy i mam teraz niezłe zapasy, choć i tak gdybym dysponowała większym kapitałem z pewnością produktów byłoby jeszcze więcej. No ale cóż, fundusze nie pozwalały :-(




Oto produkty do ciała, przywiezione z DM:



  • Relaksujący żel pod prysznic z olejkiem Ylang-Ylang Balea




  • Grejpfrutowy krem pod prysznic Balea



  • Energetyzujący żel pod prysznic z olejkiem pomarańczowym Balea





  • Balsam do ciała z mocznikiem Balea




  • Krem do stóp z mocznikiem Balea




  •  Waniliowo-mandarynkowy balsam do ust Alverde



  • Balsam do ciała Balea




A tak prezentują się kosmetyki do włosów:




  • Wygładzająca i dodająca blasku odżywka do włosów Balea




  • Nawilżające mleczko do włosów bez spłukiwania Balea




  • Odżywka intensywnie odbudowująca do włosów Alverde




  • Szampon do włosów dodający blasku Balea




  • Olejek do ciała z paczulą Alverde



Zauważyłam niestety, że ceny w czeskich drogeriach są wyższe niż w niemieckich. Różnica czasem jest spora, bo olejki Alverde w Niemczech kosztują 2,95 E, natomiast w Czechach cena podana w EUR to 3,96. Cena żelu pod prysznic Balea w Niemczech: 0,65 E, a w Czechach 0,99 E. Jednak mimo to kosmetyki te i tak pozostają tanie i atrakcyjne cenowo.
Jedyne rozczarowanie- nie było szfy P2 :-( Dopiero później przeczytałam, że w Czechach ta marka jest niedostępna. W zamian był dostępny spory asortyment nieznanej mi firmy S.he, nie skusiłam się jednak na żaden kosmetyk.
Czeka mnie teraz sporo testowania, mam nadzieję, że znajdę swoich nowych ulubieńców. Jednego jestem pewna- to nie była moja ostatnia wizyta w DM. Gdy wiem, że mam do niej tak blisko( w zasadzie tylko trochę dalej niż do Rossmanna) to całkiem możliwe, że stanie się ona moją ulubioną drogerią :-)


Zobacz także:

27 komentarze

  1. Czy muszę pisać, że zazdroszczę dostępu do DM? To chyba jest całkowicie zrozumiałe ;) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że tak późno się kapnęłam ;-) tyle czasu się śliniłam na widok tych produktów a cały czas miałam DM praktycznie pod nosem :-D

      Usuń
  2. Ale super :D Ja muszę zamawiać przez neta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę :-D Gdybyś potrzebowała czegoś to śmiało pisz ;-)

      Usuń
  3. jak ja żałuje że nie są te kosmetyki dostępne w pl, bo naprawdę bardzo je lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miejmy nadzieję, że kiedyś w końcu otworzą u nas te drogerie...

      Usuń
  4. szalona! nieźle się zaopatrzyłaś :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niezłe zapasy, ale i tak chce więcej i więcej... ;-)

      Usuń
  5. ja chce te wszystkie rzeczy z Balei i Alverde! dlaczego nie ma ich w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nad tym ubolewam :-( podobno można je trafić w sklepach z niemiecką chemią, no i na Allegro, a razie czego mogę służyć pomocą ;-)

      Usuń
  6. no nieźle 20km to jak rzut beretem :) ale szczęściara z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! achh jak niewiele potrzeba nam do szczęścia ;-)

      Usuń
  7. My się mamy dobrze :D ja mam 40km do DM. Gdzie, gdzie dorwałaś jeszcze ten wycofywany olejek porzeczkowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przygranicznym Bohuminie, było ich tam jeszcze z 5 albo 6 :-D A jakie są Twoje "rewiry"? ;-)

      Usuń
    2. Czeski Cieszyn :) a to pewnie jesteś z okolic Wodzisławia, ja bardziej w kierunku Katowic.

      Usuń
    3. Zgadłaś :-) do Cieszyna na pewno się wybiorę, bo słyszałam, że to fajne miasto :-)

      Usuń
    4. O pięknie, ja jestem z Wodzisławia :) Ale akurat nikt nie jeździ już teraz do Czech, a ja niemoblina jestem niestety i o takich cudenkach mogę pomarzyć.. ;)

      Usuń
  8. ja jeżdzę do DM kiedy jestem u chłopaka :) do Cieszyna mam wtedy ok 30km. Uwielbiam Baleę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli też jesteś szczęściarą ;-) ja mam ok. 50 km do Cieszyna i planuję wiosną zrobić tam małą wycieczkę :-D

      Usuń
  9. świetne zakupki, ja już też się nie mogę doczekać wypadu do DM, jak mnie nie zasypie to w ten week wyprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż miło po patrzeć na te zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Patrzę na te dobroci i też mam ochotę na nie. Trafiłam tu bo szukam jakiś przydatnych info. Może niedługo wybiorę się w Twoje rejony i skoczę do DM. Trochę się krzywię, że ceny inne niż w DE, ale i tak lepiej tam podjechać i mieć szeroki wybór niż kupować online i płacić za wysyłkę tyle co za benzynę.

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzie dokładnie są w jakich drogeriach? ja wybieram się do szklarskiej poręby sa tam w okolicy w czechach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogeria nazywa się dm, jak napisałam w poście:-) co do dostępności to nie mam pojęcia, najlepiej wyguglować:-)

      Usuń
  13. Ojej ale fajne zapasy :) ja w tym tygodniu jadę do DM do Bohumina, bo też mam niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy