Grejprutowy żel pod prysznic Balea

12:00

Oto moja obecna „żelowa miłość”. Miłość od pierwszego namydlenia ;-)




Uwielbiam żel pod prysznic Balea o zapachu grejpfruta za jego gęstą i kremową konsystencję, ale przede wszystkim za fantastyczny zapach… Mmmm, kocham wszelkie cytrusowe aromaty w kosmetykach, ale tak pięknego i przede wszystkim naturalnego zapachu grejpfruta jeszcze nie spotkałam w żadnym dotychczasowym używanym przeze mnie kosmetyku. Dosłownie chciałoby się go zjeść… Mam wrażenie jakby w żelu był sok ze świeżo wyciśniętego owocu.
Żel kosztował ok. 25 kc, czyli jakieś 4,25 zł. Za tą cenę i pojemność 300 ml szkoda było nie wziąć :-D
Tym bardziej, że jakość jest genialna. Żel bardzo dobrze się pieni i fajnie oczyszcza, a przy tym nie wysusza skóry. Jest dość wydajny i wystarcza na długi czas, bo już niewielka ilość wytwarza kremową pianę na ciele.
Producent obiecuje nawilżenie, ale nie wierzę w takie rzeczy.
Skład zawiera SLS, ale to dla mnie nieistotne, bo nie mam wrażliwej skóry.



Powoli kończę opakowanie i na pewno zaopatrzę się w przyszłości w następne i następne, i następne…
Nie zauważyłam żeby była to jakaś edycja limitowana, więc myślę, że nie będzie problemu z jego dostępnością.

A Wy jakie zapachy preferujecie w kąpieli?

Zobacz także:

45 komentarze

  1. Ja lubię zapachy świeże, kwiatowe.
    Oj kusisz tą "Baleą" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przepadam za takimi zapachami:) nie cierpię wszelkich zapachów wanilii, miodu, czekolady itp.

      Usuń
  2. Mam go, ale jeszcze nie używałam, ale zapach ma świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zakochasz się w nim jak ja:)

      Usuń
  3. Te żele Balea staniały? Ostatnio kupowałam za 29,90 CZK. Uwielbiam je i następnym razem obowiązkowo robię duże zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, może to była jakaś promocja?

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. hehe:) przydałaby się taka aplikacja czy coś... ;-)

      Usuń
  5. Tego jeszcze nie miałam. Na razie testuję wszelkie nowości, które wypuszcza Balea. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie zapachy;) szkoda, że nie mam dostępności do tych kosmetyków;( są tanie i bardzo dobre!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu otworzą u nas dm-y...

      Usuń
  7. Szkoda, że nie mam dostępu do tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj w sklepach z niemiecką chemią:)

      Usuń
  8. hm, w niemczech te produkty są chyba taniej, bo swoje żele kupowałam po 65 eurocentów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, w czeskim dm jest drożej, ale co zrobić;)

      Usuń
  9. Balei nie da się nie kochać! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam cytrusy! tak więc ten grejfrut na pewno by mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu zamówić sobie gdzieś te kosmetyki Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można to zrobić na Allegro, albo poszukać w sklepach z niemiecką chemią:)

      Usuń
  12. Serdecznie zapraszam na moje rozdanie na pożegnanie zimy
    "...każdy wygrać może jeśli szczęściu dopomoże ..."
    zapraszam ===> http://owiecccckowa-szafa.blogspot.com/2013/03/rozdanie-na-wiosne.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. może w końcu zmądrzeją i otworzą nam dm-y;)

      Usuń
  14. Muszę go kupić, uwielbiam żele Balea :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie dla mnie bezkonkurencyjne:)

      Usuń
  15. lubię takie cytrusowe i orzeźwiające zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety jeszcze nie miała okazji poznać produktów Balea, ale jestem ich co raz bardziej ciekawa. Ja kocham wszystko co słodkie, ale orzeźwiające, owocowe zapachy także lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach musi być niezwykle rześki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat za kosmetykami o zapachu tego owocu nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam cytrusowe zapachy! :) Są takie orzeźwiające:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och zapachów które mi się podobają jest tak wiele, że łatwiej będzie ak powiem, że dwa moje znienawidzone to wanilia (ale sama bo z dodatkami lubię) i lawenda (choć to zależy, bo w niektórych kosmetykach ładnie pacnhie =P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! też nie cierpię wanilii i lawendy:)

      Usuń
  21. ha też posiadam i uwielbiam za naturalny zapach :) Jeżeli uwielbiasz cytusy zapraszam do siebie na Candy :) do wygrania naturalne kosmtyki o zapachu pomarańczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja uwielbiam owocowe, rześkie zapachy:) Miałam jakiś czas temu grejpfrutowy żel pod prysznic z mandarynką. Pachniał pięknie a kosztował dosłownie grosze;)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy