Lirene Aqua Cristal- Krem Intensywnie Nawilżający

12:00

Dostałam go w paczce od MizzVintage (post o wygranej KLIK) i zaczęłam używać po jakimś tygodniu.

Kremu na dzień jeszcze nie próbowałam, bo mam nadal mój Siquens (RECENZJA).
Opakowanie kremu to plastikowy słoiczek (trochę tandetny, ale typowy dla Lirene), który jest zamknięty w tekturowym pudełku i dodatkowo standardowo zafoliowany.
Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 17 zł



Krem zawiera technologię ciekłych kryształów, które ułatwiają penetrację składników nawilżających w głąb naskórka.

Oto opis producenta:

Lirene Aqua Cristal – intensywne nawilżanie dzięki technologii ciekłych kryształów

INNOWACJA. 100% nawilżenia*

Skóra każdego dnia potrzebuje odpowiedniego nawilżania przy pomocy silnie nawadniających kosmetyków. Jednym z najnowszych odkryć w kosmetologii, umożliwiającym efektywne dostarczenie skórze składników nawilżających i odżywczych, jest Technologia Ciekłych Kryształów.

Technologia Ciekłych Kryształów
 Nowoczesna technologia zapewniająca wielopłaszczyznowe dogłębne nawilżenie. Dzięki niej krem, wykazując wysoką bio - zgodność z budową naturalnego cementu międzykomórkowego, szybko się wchłania oraz równomiernie rozprzestrzenia w strukturach skóry, bez pozostawiania tłustego filmu.
W efekcie krem zapewnia:
• łatwe przenikanie oraz szybką przyswajalność składników aktywnych,
• intensywne działanie w głębokich warstwach naskórka,
• uszczelnienie naskórka i zmniejszenie utraty wilgoci.

Technologia Ciekłych Kryształów wykorzystana została w nowej linii kosmetyków Lirene Aqua Cristal. Receptury kremów zawierają również minerały oraz błękitne algi, znane z właściwości nawilżających.

Błękitne algi
Unikalny składnik, który dzięki swym właściwościom stanowi silnie nawilżający, naturalny kompleks białkowo – lipidowo – cukrowy. Aktywuje i stabilizuje proces odbudowy naturalnego zapasu wilgoci w naskórku, gwarantując:
• intensywne i długotrwałe nawilżenie,
• eliminację suchości i uczucia napięcia,
• zwiększenie elastyczności, wygładzenie i odświeżenie.

*76% stosujących krem intensywnie nawilżający przez 2 tygodnie


Moja opinia:
Krem zaskoczył mnie pozytywnie swoją delikatną, lekką i nieco żelową konsystencją. Zaskoczył mnie również jego jasno- błękitny odcień :-)



Produkt był z góry również zabezpieczony folią, po której otwarciu poczułam piękny, świeży zapach, nienachalny i niezbyt intensywny, ale wyraźnie odczuwalny.
Krem jest leciutki i rozprowadza się szybciutko i bezproblemowo, bez żadnych smug. Wchłania się bardzo szybko i nie zostawia tłustej warstwy. Od razu daje uczucie nawilżenia i ukojenia skóry. Mojej tłustej cerze zdecydowanie dobrze służą takie żelowe konsystencje.
Krem nakładałam codziennie wieczorem przez ponad miesiąc i zostało mi go jeszcze całkiem sporo. Nawilżenie utrzymywało się u mnie aż do rana, skóra była delikatna i nie odczuwałam żadnego ściągania.
Obawiałam się przetłuszczania skóry (w końcu to krem intensywnie nawilżający) i zapychania porów, ale na szczęście nic takiego mi się nie przytrafiło. Skóra nadal była tłusta, ale krem nie wzmagał wytwarzania sebum i błyszczenia.



Nie wiem na ile sprawdzają się obietnice producenta dotyczące wspaniałej technologii ciekłych kryształów, bo nie mam możliwości, by to zweryfikować. Pewne jest to, że to całkiem fajny nawilżacz w przystępnej cenie. Myślę, że nawet osoby z suchą skórą mogłyby zaryzykować i przetestować jego nawilżanie.

Wrażliwcom chyba bym nie polecała, głównie ze względu na zapach i kolor, które podejrzewam, że mogłyby podrażniać.

Na razie odstawiłam krem na noc od Lirene na rzecz kuracji kremem Effaclar K, ale na pewno zużyję go z przyjemnością do końca. Jednak muszę stwierdzić, że pomimo wielu zalet moim ulubieńcem nadal pozostaje Siquens.

Próbowałyście? Chętnie przeczytam Wasze opinie na temat kremu Lirene Aqua Cristal :-)

Zobacz także:

10 komentarze

  1. Nie znam tego kremu, ale ogólnie lubię produkty Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory średnio za nimi przepadałam, ale chyba to się zmieni;)

      Usuń
  2. faajnie wygląda niebieski odcień :)
    Ja używam aktualnie kremu z Avonu i dziś dostałam próbeczki kremów dla noworodków i chce zobaczyć jak taki delikatny krem z krótkim składem nawilży moją buzię :) Ciekawa jestem ! :P http://dzisiajporozmawiamyokosmetykach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. O to chyba sobie zafunduję ten krem, bo przez całą zimę mam suchą skórę i nie mogę jej doprowadzić do porządku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na suchej skórze może okazać się zbyt słaby niestety:(

      Usuń
  4. U mnie właśnie się nie sprawdził ze względu na baardzo suchą skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam b.suchą skórę także obawiam się, że jej by nie sprostał...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajny kolorek :) Ja nadal szukam kremowego ideału.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda interesująco :) Jestem ciekawa jaki ma skład, bo z reguły tego typu kremy mnie zapychają. Wiem, że u Ciebie się sprawdził, ale wiesz jak to jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam tego kremiku, ma bardzo fajny kolorek i myślę, że u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy