Kwietniowe zakupy

10:09

W kwietniu nie poszalałam tak mocno jak w marcu, ale jednak znalazło się u mnie trochę nowości:

  • na początku kwietnia zaopatrzyłam się w kolejną porcję próbek kremów BB Skin79, tym razem w wersji Gold...

  • a po kilku użyciach wersji Oriental Gold Plus kliknęłam na Ebay jego pełnowymiarową wersję. Żeby mu było raźniej podczas podróży z Korei dorzuciłam mu towarzysza w postaci BB Missha Perfect Cover ;-) od sprzedawcy otrzymałam również sporą garść próbek

  • zaciekawiła mnie również baza peel-off od Essence, którą możecie dostać w Naturze. Poza tym w Hebe dorwałam lakier termiczny Ferity, a na Allegro kliknęłam w końcu top coat Seche Vite

  • z listy zachciewajek skreśliłam też woski Yankee Candle

  • w DM-ie zaopatrzyłam się w żele z nowej limitowanki od Balei

  • w Inglocie przygarnęłam dwa wiosenne cienie do powiek- pastelowy, matowy róż nr 356 oraz matową morską zieleń nr 316, w Naturze wrzuciłam do tego zestawu żółciutki cień od Kobo


I to by było na tyle z moich małych kwietniowych zdobyczy...

Pozdrawiam
Yzma




Zobacz także:

36 komentarze

  1. cienie z inglota najbardziej mi się spodobały :)
    pasjekaroliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam ich obecnie bardzo często:)

      Usuń
  2. nie miałam jeszcze żadnego z prawdziwych azjatyckich kremów BB, ale przyznam że bardzo mnie kuszą.
    Na swojej liście zachciewajek nadal mam świece Yankee Candle, z czasem wpadną w moje rączki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że zostanę przy woskach:) świece są odrobinę za drogie jak dla mnie...

      Usuń
  3. Widzę, że zakupy się udały :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja bym się skusiła na woski YC, ale nie mam nawet kominka do ich palenia, a ten który mi się podoba jest wiecznie niedostępny w sklepach online :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam nowy kominek w Biedronce za 7,99 zł :-D

      Usuń
  5. z wosków miałam Bahama Breeze- jest idealny na lato, bardzo owocowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie paliłam, ale nawet przez opakowanie pachnie cudnie:)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja też i na tych się na pewno nie skończy:)

      Usuń
  7. Nie miałam nigdy prawdziwych kremów BB czekam więc na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod koniec tygodnia skrobnę co nieco:)

      Usuń
  8. Zazdroszczę takich zakupków :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Mnie też kusiły i w końcu je mam:)

      Usuń
  10. Od jakiego sprzedawcy kupowałaś bb creamy?
    Ja też chcę! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze miniaturki zamówiłam u rubyruby76, kolejny zestaw miniatur od ideasellerkr, a pełnowymiarowe kremy przyleciały od cosmeticsmarket2012. Nie miałam problemów z żadnym sprzedawcą:)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Pachną przepięknie, ale jeszcze ich nie używałam

      Usuń
  12. Cienie z Inglota są piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne zakupy. Również w tym miesiącu kupiłam limitowane żele Balea, ale na razie ograniczyłam się do dwóch: pineapple i passionfruit. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po wypłacie będę czyhać na balsamy z tej limitowanki:)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że faktycznie okażą się fajne:)

      Usuń
  15. Jeszcze nie mialam żadnego kremu bb, jakoś nie ogarniam tematu.
    A letnie zapachy żeli balea podobają mi się duużo mniej niż tych zimowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei zdecydowanie wygrywają żele letnie. Nie toleruję czekoladowych czy migdałowych zapachów w kosmetykach

      Usuń
  16. Małych? Te zdobycze są boskie!
    Chciałabym ten kokosowy żel z Balei ^^

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy