Strój dnia #3... czuję miętę...

13:00

Dzisiaj szybki post z kolejnym strojem dnia. Tym razem wersja miętowa- prawie po całości, bo odróżniają się jedynie spodnie i torba, której pastelowy kolor moim zdaniem ładnie łączy się z miętą.
Lubię ten kolor, więc kiedy mam ku temu okazję zakładam często ciuchy w miętowych odcieniach.


 Zdjęcie było robione już kilka tygodni temu, kiedy pogoda u mnie średnio dopisywała. Teraz to co innego ;-)

- jeansy Stradivarius
- koszulka H&M
- marynarka Reserved
- torba Bershka
- baleriny sklep „no name”
- zegarek Allegro
- naszyjnik Katherine


Zobacz także:

18 komentarze

  1. podoba mi się ta mięta, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miętowa marynarka też mi się marzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chorowałam na nią dość długo:-)

      Usuń
  3. piękna ta marynarka :) kupiłaś ją niedawno? jest jeszcze dostępna ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją jakieś 2 miesiące temu w Gliwicach i była to ostatnia sztuka:-(

      Usuń
  4. Dobra mięta nie jest zła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem:-) ja lubię miętę w każdej postaci:-)

      Usuń
  5. Wszystko ładnie współgra - marynarka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię mietę :)
    a mam tylko 2 koszulki w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. marynarka i balerinki bardzo mi się podobają :) uwielbiam miętowy kolor

    OdpowiedzUsuń
  8. Też od jakiegoś czasu bardzo podoba mi się ten kolor. Zestawik bardzo udany:)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy