O pędzlu do różu idealnym!

12:20

Pisałam Wam niedawno, że poszukuję idealnego pędzla do różu, gdyż kupiony do tego celu pędzel Ecotools leży sobie nieużywany (na szczęście, bo jest dla mnie zbyt zbity i miękki, przez co robi potworne plamy). Do tej pory musiałam się więc posiłkować moim starym, zdezelowanym pędzlem z bezimiennego zastawu, który kupiłam będąc jeszcze na studiach.

Kilka miesięcy temu zamówiłam na ebay podróby pędzli Real Techniques, wśród których znalazł się pędzel typu skunks…
Na początku nie byłam nim zachwycona, bo do podkładu się raczej nie nadaje. Jest zbyt rzadki i miękki. Ostatnio postanowiłam mu dać szansę i spróbować nim nałożyć zwykły prasowany róż.




Pędzel sprawdził się do tego celu idealnie! Na włosie nabiera się stosunkowo niewiele produktu i nie ma możliwości zrobienia plam na kościach policzkowych.




Do tego róż pięknie się rozciera i powstaje delikatna mgiełka koloru, bez wyraźnie zaznaczonej granicy koloru. Po prostu jestem nim zachwycona!
Dodam jeszcze, że do kremowego różu pędzel również sprawdził się wyśmienicie, więc polecam Wam serdecznie!







Zobacz także:

20 komentarze

  1. niezła ta podróba RT ;-) ja się trochę skunksów boję ;-) może kiedyś się odważę i kupię, na razie lubię Hakuro H24 albo H13 do różu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo są naprawdę warte uwagi :-)

      Usuń
  2. Też go lubię używać w ten sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spisuje się całkiem nieźle, jak na produkt nieoryginalny :) Ja lubię pędzel ecotools do różu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie ecotools się kompletnie nie sprawdza...

      Usuń
  4. ja właśnie chciałabym zakupić pędzel do różu i do fluidu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam w takim razie zajrzeć na Ebay :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Polecam go:-) zwłaszcza, że na ebay kosztuje mniej niż 11 zł z przesyłką:-)

      Usuń
  6. Ja mam dwa te chińskie pędzelki, ale inne. Na ten się nie skusiłam, nie wiem czy bym potrafiła się nim posługiwać, właśnie ze względu na rzadkie włoski... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakładanie nim różu to łatwizna, za to do podkładu się kompletnie nie nadaje:-)

      Usuń
  7. Czytam o nim różne opinie i mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto go wypróbować i się przekonać :-)

      Usuń
  8. Oj, niestety już nie ma.. ale gdyby ktoś zrezygnował, będę pisać do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię, jak moje pędzle mają trochę więcej włosia. Mój obecny do różu taki nie jest i mam wrażenie, że w ogóle mi na twarz nic nie nakłada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei do różu wolę te rzadsze, bo zbitym włosiem łatwiej zrobić plamę, a jestem freekiem na tym punkcie... :-)

      Usuń
    2. Chyba to raczej zależy od pędzla. Nakładałam wcześniej róż flat topem od Annabelle Minerals, który ma dość sporo włosia, a niesamowicie nakładał róż, pięknie go rozcierał na twarzy :) Gdy kupiłam sobie stricte pędzel do różu o rzadszym włosiu, już nie jestem taka zadowolona :(

      Usuń
  10. chciałam kupić od nich pędzelek do podkładu, ale padło na hakuro ;))
    kochana, jeśli mogłabyś ponaklikać na te sweterki , albo na napis sheinside z mojego postu byłabym bardzo wdzięczna ;))

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy