Piaskiem po...paznokciach!

18:10

Długo wzbraniałam się przed piaskowymi lakierami, oj długo… Jakoś nie kręciło mnie nigdy takie „dziwactwo” na paznokciach i nie byłam zainteresowana żadnym piaskowcem.
Jednak nadeszła rossmannowa promocja -40% i stało się… kupiłam. I to aż 2 sztuki!


Postanowiłam w końcu spróbować, skoro wszyscy chwalą, że efekt jest interesujący. Nie zawiodłam się :-)
Jednym z mojej uroczej dwójki piasków jest Wibo nr 3.



zdjęcie z lampą...
Mam go po raz pierwszy na paznokciach  i nie mogę się na niego napatrzeć! Faktycznie lakier daje matowe wykończenie, z wyraźnie szorstką, piaskową powłoką. Baza lakieru jest bakłażanowa, a w niej zatopione są różowe i złote drobinki brokatu.
Lakier przepięknie prezentuje się w świetle dziennym i zwraca uwagę innych osób.

Jeśli chodzi o wytrzymałość to jest średnia. Nałożyłam go na odżywkę, ale nie pokryłam żadnym top coatem i w 3 dniu mam już starte końcówki. Generalnie nie jest to zły wynik, ale przyzwyczaiłam się, że moje lakiery wytrzymują tydzień bez problemu ;-)

Efekt jaki daje piaskowy lakier absolutnie mi się spodobał i nie żałuję zakupu. A Wy lubicie taki efekt na paznokciach?





Zobacz także:

43 komentarze

  1. Ogromnie mi się podoba ten lakier, ale jeszcze go nie zakupiłam ;)
    świetny efekt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dorwałam ostatni na rossmannowej promocji :-)

      Usuń
  2. Prezentuje się obłędnie !: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie w dziennym świetle jest interesujący :-)

      Usuń
  3. Bardzo lubię piaski, mam jedyneczkę, ale ten też mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam piaski :) Na początku nie byłam jakoś specjalnie do nich przekonana... Właśnie od tego lakieru zaczął się mój zachwyt nad piaskami i na jednym się nie skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam dwa kolory i już chyba zaspokoiłam swoją ciekawość :-)

      Usuń
  5. jakbym czytała swoją historię:) też kupiłam te lakiery po raz pierwszy na ostanie promocji w Rossmanie, z tym, że u mnie one zdzierają się na końcówkach już następnego dnia:( raczej tak szybko mi paznokcie nie rosną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety u mnie też szybko się ścierają z końcówek :-(

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. a tak długo się wzbraniałam przed nimi...

      Usuń
  7. Świetne pazurki;)

    Obserwuję i zapraszam do siebie

    www.xkarolajnxx.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no nie umiem jakoś ścierpieć tych Wibowskich piasków, nie wiem no.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej pory nie mogłam ścierpieć wszystkich piasków :-)

      Usuń
  9. Mam 3 piaski z tej serii, ale tego jeszcze nie użyłam...i patrząc na Twe zdjęcia, to muszę wreszcie go użyć;)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam i nie przypadł mi do gustu.:) widać szał na blogerze na piaskowe wibo

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten sam i jestem zadowolona, trwałość niestety nie powala :)

    OdpowiedzUsuń
  12. efekt faktycznie jest cudowny:) bardzo podoba mi się kolorek jaki wybrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  13. widziałem już tne lakier i ciągle się nim zachwycam jest piękny !

    dodaje do obserwowanych
    http://lukaszmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie fajny kolor i ciekawy efekt :-)

      Usuń
  14. muszę go mieć prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. ja się w końcu do nich przekonałam :-)

      Usuń
  16. ja też na tej rossmanowskiej promocji kupiłam piaskowy lakier Wibo, tyle, że nr 4 ;) i też jestem zadowolona, chociaż bardziej podoba mi się kolor od razu po namalowaniu - jest taki głęboki :) a jak wyschnie to robi się matowy i jaśniejszy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się taki efekt na paznokciach chociaż lakierów piaskowych jeszcze nie miałam :p
    Prezentuje się pięknie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Skusiłam się na ten lakier w Rossmanie. Zagości na moich paznokciach w Święta :)

    Bardzo fajny blog. Obserwuję i zapraszam do mnie. Jeśli Ci się spodoba zapraszam również do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy