Zakupy listopadowe

13:23

Listopad już za nami, pora więc na comiesięczny post o moich zakupach. W listopadzie jakoś szczególnie nie poszalałam, bo mam świadomość zbliżających się świąt i wolałam kupować prezenty innym niż sobie, ale na kilka rzeczy sobie pozwoliłam;-)

  1. Zaopatrzyłam się w zapas wosków Yankee Candle, niestety musiałam je kupić przez internet, bo w moich rejonach stacjonarnie ich nie uświadczę. Jeżeli wiecie gdzie mogę je dostać w okolicach Rybnika, Wodzisławia, Raciborza albo Jastrzębia to dajcie znać koniecznie! (podobno mają się pojawić w rybnickim salonie Organique, ale nie wiadomo kiedy)…
- przygarnęłam woski: November Rain, Merry Marshmallow, Snowflake Cookie, Season of peace, Spiced Orange


  1. z Korei przyleciał do mnie krem wodny It`s Skin Power10 z wit. C

  1. Na Allegro zaopatrzyłam się w Seche Restore, bo mój ukochany top coat Seche Vite bardzo już zgęstniał
  1. Oczywiście nie zabrakło też nowych Essiaków! Tym razem zdecydowałam się na kolor Bordeaux i Butler Please


  1. No i nabytki z Rossmannowej promocji -40%

I to wszystko co sobie ufundowałam w listopadzie :-) Pochwalcie się w komentarzach Waszymi nabytkami!



Zobacz także:

24 komentarze

  1. ja się wlaśnie muszę wybrać po nowe yc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety nie mam stacjonarnego dostępu :-(

      Usuń
  2. Miałam wersję drożdżową It's skin i nie byłam zadowolona. Ciekawa jestem czy Ty ze swojej będziesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jestem na tak :-) wielbię wszystko co ma wit c ;-)

      Usuń
  3. Jaki piękny kolor kredki do ust! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, już się przekonałam, że na ustach wygląda świetnie :-)

      Usuń
  4. uwielbiam listopadowy deszcz i też mam ten puder rimmela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie sobie palę november rain, choć już nie mogę się doczekać próby świątecznych zapachów :-)

      Usuń
  5. Essie Bordeaux to naprawdę doskonały wybór. Ten kolor jest wspaniały (:

    OdpowiedzUsuń
  6. essie śliczne kolorki wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. również podłączam się do apelu o YC w tych okolicach ;p chętnie wypróbowałabym november rain :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze ani razu tych wosków :( jakoś nie chce zamawiać przez internet..

    OdpowiedzUsuń
  9. Woski, prócz Snowflake Cookie nie mam żadnego, zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem zapachu tych wosków...

    OdpowiedzUsuń
  11. Lakiery wszystkie śliczne kolory :D i krem z wit.C interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zakupy, a lakier Essie Bordeaux jest jednym z moich ulubionych. Na pewno będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo czekam na recenzję Skin Power10 z wit. C, bo właśnie zastanawiam się nad jego zakupem, kupowałaś na ebay'u? Masz jakiegoś godnego zaufania sprzedawce? Wybacz, ze tak wypytuję, ale niedawno miałam nieprzyjemny incydent z podróbką Mizon i dlatego pytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam puder z Rimella Stay Matte i tez u mnie jest opinia o nim - POLECAM ! kupilam na promocjii. Z lakierow Essie tez mam dobra opinię, chociaz trafilam na odcien czerni i odpryskiwal mi po paru godzinach i byl mętny, wiec nie wiem czy zle trafilam na jakosc czy trafil mi sie nie wypal.. mimo to polecam :) http://wlosomaniakaroli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem miłośniczką YC i jak tylko mogę zbieram do swojej kolekcji kolejne zapachy. Uwielbiam zapach tych świec po ich zapaleniu i to, co robią w pomieszczeniu...jest wtedy tak magicznie i zawsze przenosi mnie ten zapach w miłych chwil i wspomnień. Ten wosk Spiced Orange jest śliczny, idealny na nadchodzące święta:)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy