Revitalash Highlighting Pencil

09:00

Kilka miesięcy temu wpadł mi w ręce podarek od Revitalash. Po zlustrowaniu opakowania dowiedziałam się, że ma on być korektorem rozjaśniającym. Pomyślałam- spoko, przyda się na pewno i może okaże się hitem. Jednak mój zapał nieco ostygł, kiedy odpakowałam „korektor” z kartonowego pudełka i otworzyłam go.




Moim oczom ukazała się złota kredka! Co? Jak to korektor? Sięgnęłam po dodatkową parę oczu, co by się przekonać jak się sprawy mają… Faktycznie „korektor rozjaśniający” okazał się złotą, mocno perłową, wysuwaną kredką.




Pod oczy zupełnie się nie nadaje, bo efekt jest komiczny. Jedyną alternatywą dla kredki jest stosowanie jej jako rozświetlacza w kąciki oczu, albo jako cienia na całą powiekę. Wtedy prezentuje się całkiem dobrze.
Należy przyznać, że trzyma się nienagannie i zastyga bardzo szybko po nałożeniu. Niestety przez to zastyganie również ma tendencję do wysuszania skóry. Trwałość jest jednak powalająca, o czym przekonałam się po wypróbowaniu koloru na dłoni, kiedy nie mogłam go zmyć niczym innym, prócz micelem z Biodermy.




Próbowałam też użyć go jako rozświetlacza na inne partie twarzy, ale zdecydowanie bardziej wolę moją Mary Lou do tych celów. Tak więc zużywam go sobie na powiekach, bo innej alternatywy nie widzę. Dla mnie produkt zbędny i nieudany, a nazwanie go korektorem to chyba jakieś nieporozumienie…





Zobacz także:

41 komentarze

  1. Prezentuje się ładnie, ale faktycznie z korektorem to ma mało wspólnego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie nie ma nic wspólnego, niestety :-(

      Usuń
  2. Szkoda że nie sprawdził się tak jak powinien . Ciekawi mnie jak wygląda jako cień ! Bo ogólnie kolor jakiś taki nie mój :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ot, zwyczajny złoty, perłowy cień. Nic specjalnego...

      Usuń
  3. cos im się chyba pomyliło xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja go nakładam na wewnętrzny kącik oka i w sumie chyba tylko tam :) Trwałość jest tak jak mówisz powalająca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A nie próbowałaś go rozetrzeć zanim zastygł? Ja akurat oddałam go mamie, ale jak potem przeczytałam ulotkę, co można z nim robić, to zdarza mi się podbierać - szczególnie do podkreślania ust na jakieś większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On zastyga od razu po aplikacji i ciężko się nim pracuje. Na twarzy w ogóle się u mnie nie sprawdza ze względu na ciemny kolor :-(

      Usuń
  6. trwałość bardzo dobra. przynajmniej nie jest totalnie bezużyteczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie go zużyję do końca. Kiedyś ;-)

      Usuń
  7. Uff wreszcie ktoś napisał to, co sama o tym produkcie myślę... Ja próbowałam użyć go jako rozświetlacz na policzki i nie dało się z nim kompletnie pracować, zastygł od razu i zamiast dać się rozmazać - dziwnie się zbierał i rolował :O U mnie nawet w kąciki oczu się nie nadaje :( Już myślałam, że to ja dostałam jakiś wadliwy egzemplarz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem stanowczo zbyt blada żeby użyć go na inne miejsce niż powieki ;-)

      Usuń
  8. Fakt, produkt zbędny, ale ja go lubię jako cień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. straszna wtopa tej firmy, że nazwali to korektorem, mogli już pozostać przy angielskiej nazwie, a nie na siłę tłumaczyć :/ mi się ta kredka podoba, na dolną powiekę byłaby ok, ale czułabym się oszukana szczerze mówiąc.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używam takich kosmetyków, ale szkoda, że taki słaby jest :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to porażka, choć może znajdzie się ktoś, kto będzie zadowolony z tego "korektora" ;-)

      Usuń
  11. Dobrze wiedzieć, by po niego nie sięgać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako korektor nie radzę używać tej kredki ;-)

      Usuń
  12. Ja tą kredkę używałabym chyba jako złoty cień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też robię, ale złotych cieni mam już po kokardę ;-)

      Usuń
  13. kurcze, to ten ze spotkania?
    ja swojego jeszcze nie odpakowałam, to mnie teraz zaskoczyłaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to niestety ten nieszczęśnik...

      Usuń
  14. nie sądziłam, że ta firma może mieć takiego bubla.

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. eee nawet nie chcę znać ceny tego cudaka :/ super korektor- nie ma co :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie sprawdzałam ceny i jakoś mnie nie kusi :-)

      Usuń
  16. ale wiesz sam kolor to ladny nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale mam już złote cienie i ta kredka mi nie za bardzo się przyda...

      Usuń
  17. Ja swojego jeszcze nie odpakowałam i teraz zastanawiam się czy jest w ogóle sens...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz złote kredki to jak najbardziej :-)

      Usuń
  18. Dobrze czasami się dowiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety wcześniej nie miałam oglądu na sytuację ;-)

      Usuń
  19. Wygląda zachęcająco ale na pewno nie jako korektor ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kto używałby tej kredki jako korektora ;-)

      Usuń
  20. ja stosuje go podobnie. Najczęściej jako rozświetlacza kącików, bazę pod cienie , cień i czasem... pod linię brwi, ale tylko czasem.
    na kości policzkowe itp jest zbyt zbita.
    Kiepsko.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy