Masło shea pod oczy

17:30

Od jakiś 2 lat staram się szczególnie dbać o okolicę oczu, bo wiem jak cieniutka i słaba skóra znajduje się w tych miejscach. Niestety nie trafiłam jeszcze na ten idealny produkt do dziennej pielęgnacji skóry pod oczami i cały czas męczę tubkę serum Babuszki Agafii. Natomiast na noc uwielbiam nakładać pod oczy bardzo treściwe i tłuste kosmetyki, bo wtedy rano efekt jest najlepszy.

Moim ulubieńcem w tej dziedzinie stało się masło SHEA, które doskonale radzi sobie z natłuszczeniem okolic oczu. Zupełnie nie przeszkadza mi tłusta i lepka skóra pod oczami kiedy kładę się do łóżka.



Masło jest w formie stałej, ale pod wpływem ciepła rąk szybciutko się rozpuszcza i nie ma problemu z delikatnym wklepaniem go w skórę.



Rano okolice pod oczami są dobrze napięte, gładkie i u mnie zdecydowanie jaśniejsze (!) I nie ma tutaj nic do rzeczy to ile czasu śpię, bo wstając codziennie o 5 rano nigdy nie czuję się wyspana i pełna energii ;-)



Bardzo upodobałam sobie tą formę pielęgnacji wieczornej i z pewnością długo z niej nie zrezygnuję. Teraz na podorędziu mam spory zapas produktów pod oczy z Yves Rocher, ale masło shea na pewno będzie ze mną już zawsze.




Zobacz także:

70 komentarze

  1. moje masło jest chyba jakieś dziwne, albo mam za zimne dłonie, bo nigdy nie chce się ładnie rozpuścić do konsystencji oleju :( tzn, na czole sunie gładko, ale na policzkach, pod oczami czy w dłoniach jest strasznie toporne. następnym razem kupię z innej strony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie dziwne. Powinno się pięknie rozpuścić...

      Usuń
  2. kosmetyk rewelacyjny jak rozjaśnia okolice oczu
    super ,będę wiedziała na przyszłość czego szukać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja skóra pod oczami po wieczornej aplikacji rano wygląda naprawdę dobrze :-)

      Usuń
  3. Ciekawy produkt, ale dla mnie jeszcze nie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba mnie przekonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, poza tym to produkt multifunkcyjny :-)

      Usuń
  5. Jeszcze nie używałam masła shea, ale jest na mojej liście planów zakupowych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja się zakochałam od pierwszego użycia!

      Usuń
  7. nie używam w sumie żadnych kosemtyków pod oczy, ale ten mnie mocno zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już sobie nie wyobrażam nie nakładać niczego pod oczy. Niestety to miejsca, w których najbardziej widać nasz wiek...

      Usuń
  8. Używałam przez jakiś czas masła shea po oczy, ale było dla mnie trochę za ciężkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na noc lubię takie "ciężary" ;-) ale na dzień bym go nie użyła...

      Usuń
  9. Oj szczerze mówiąc nigdy bym nie wpadła na to, żeby takim masełkiem pielęgnować skórę pod oczami :)
    Super pomysł. Muszę sobie sprawić takie coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że nie jest to jakiś luksusowy krem, ale masło zawsze można ulepszyć dodając jakiś składnik aktywny :-)

      Usuń
  10. Mam tak suche okolice wokół oczu, że bez masła shea się nie obejdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie świetnie sobie radzi :-)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Warto, bo można go wykorzystać na różne inne sposoby :-)

      Usuń
  12. Masło shea to cudotwórca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby zwykłe, tanie masło a robi cuda :-)

      Usuń
  13. Masło shea też moja skóra lubi. :) Mam w kremie pod oczy L'Occitane. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa forma pielęgnacji okolic oczu. Muszę wypróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi w takim razie :-)

      Usuń
  15. Mam to masełko, stosuję w przeróżnych celach: i do ust i na suche skórki, łokcie, stopy. Pod oczy też ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to wielofunkcyjny kosmetyk :-)

      Usuń
  16. Kurcze chyba też się zaopatrzę i zacznę stosować w ten sposób:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spróbowałam i nie zawiodłam się :-)

      Usuń
  17. Masło shea jest dobre na wszystko, na łokcie, na rączki, na buźkę zimą i jak widać pod oczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię go wcierać też w skórki :-)

      Usuń
  18. jest na mojej liście zakupów z całą pewnością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto mieć, bo często się przydaje :-)

      Usuń
  19. jeszcze takiej postaci nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne... masło shea zawsze występuje w takiej formie

      Usuń
  20. nie mam cieni pod oczami, wiec dla mnie zbedny kosmetyk, ale cos ujedrniajacego by sie przydalo ;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To produkt natłuszczający i cienie nie mają tu nic do rzeczy. Po prostu dobrze natłuszcza przez co poprawia się koloryt :-)

      Usuń
  21. Miałam kiedyś masło shea w malutkim słoiczku, pod oczy nie używałam. Jak kiedyś wpadnie znów w moje ręce to spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używałam masła shea ale pod oczy używam teraz kremu z Nuxe. Nie jestem z niego zbyt zadowolona więc będę szukać dalej.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie pomyślałabym, że masło shea można stosować także pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaciekawiło mnie to masełko, rozejrzę się za nim.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zajrzałam na stronę biochemiaurody.com i stwierdziłam,że w dość przystępnych cenach mają masła które mnie interesują :-) Ja mam straszne cienie pod oczami. Żel z Olay jest beznadziejny.Rano skóra jest lepiąca.:-\

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdziwiłam się przeczytałam masło shea pod oczy :) Ale mnie zainteresowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  27. To ciekawe! Musze spróbować, bo mam wiecznie suchą skórę pod oczami. Jedyny krem, który jest w stanie do tej pory ją nawilżyć to Cetaphil do skóry po zabiegach dermatologicznych - oczywiście nie jest przeznaczony pod oczy, ale w moim przypadku to zbawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Podobno olej kokosowy sprawdza się równie dobrze :) Takie rozjaśnienie zawsze jest mile widziane, długie godziny przed komputerem mają straszny wpływ na moją skórę wokół oczu :(

    OdpowiedzUsuń
  29. No to teraz mnie zachęciłaś...
    Walczę z cieniami pod oczami i każda opcja w tej kwestii mnie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tyle czytałam na temat masła shea, jednak nigdy się na nie nie skusiłam. Może warto? Tym bardziej, że jest to produkt wielofunkcyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zaciekawiłaś mnie tym produktem , więc muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo fajny produkt ktory chetnie bym chciala dostac w swoje rece;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawe, już kiedyś miałam ochotę na zakupy w Biochemi ale coś mi wypadło i nic nie kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  34. muszę się za nim rozjerzeć ;d

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo ciekawy pomysł, a i delikatna skóra wokół oczu sporo na nim zyska :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Hmm nigdy o tym nie pomyślałam, to musi być same dobro :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uwielbiam naturalne oleje i masła, sama używam je z powodzeniem od kilku lat, właściwie od kiedy pojawiły się sklepu BU i ZSK.
    Czasami zdradzę tą pielęgnację z drogeryjną ale moja skóra szybko się buntuje i pokornie wracam do tego co jej służy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja na noc nie nakładam żadnych kremów, maseł etc., naczytałam się o bezkremowych nocach i szczere pomagają mi :P
    masła shea w czystej formie jeszcze nie miałam, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Muszę koniecznie wypróbować to masło...
    Bardzo fajny blog,oczywiście obserwuję i na pewno będę tu często zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  40. To musze sprobowac :) Od prawie roku wcieram olejek arganowy na noc, jednak masla shea jeszcze nie probowalam, a mam na stanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo lubię masło shea, ale do tej pory nie stosowałam na twarz, nawet nie wiem dlaczego... Przekonałam się, że czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam masło,jednak nie stosowałam go do twarzy.Dziś sprawdzę jak moja cera zareaguje na samo masło.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam to masełko - jest bardzo wydajne, stosowałam je już na nogi, twarz, pod oczy, na włosy, sprawdza się wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ooo pod oczy! Nie wpadłam na to :) wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Kurcze, na to jeszcze nie wpadłam, a mam spory problem ze skóra pod oczami choć najbardziej z cieniami:/

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam masło shea w pielęgnacji mojego ciała, ale pod oczy jeszcze go nie stosowałam. Czas najwyższy spróbować. :))

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy