Pianka do mycia twarzy Alverde

15:15

Szał na pianki do mycia twarzy trwa u mnie niezmiennie od połowy zeszłego roku i nie ma zamiaru odpuścić.
Dzisiaj na tapecie pianka myjąca Alverde z limonką i jabłkiem.



Opakowanie stanowi plastikowa butelka (przez którą niestety ciężko dojrzeć ile płynu jest w środku), dozownik działa bez zarzutu, wydostając porcję puszystej, białej pianki (przy tym jednak u mnie wydaje dość piskliwe dźwięki…).



Sama pianka jest dość „luźna” i szybko należy nią operować, bo zamienia się ponownie w formę płynną. Zapach jest cytrusowy i przyjemnie energetyzujący, choć niestety leciutko wyczuwalny jest alkohol. Noo właśnie… Skład nie jest zły, jak to na Alverde przystało, ale doprawdy nie mam pojęcia dlaczego pakują do każdego kosmetyku myjącego do twarzy ten nieszczęsny alkohol… Niby to substancja konserwująca te produkty, ale wiadomo, że nie każda cera dobrze zniesie ten alkohol w składzie. Producent pisze, że pianka nadaje się do cery normalnej i mieszanej.





Skład:



Na szczęście pianka w żadnym stopniu nie przesusza mojej tłustej skóry. Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem resztek makijażu i zostawia skórę oczyszczoną i odświeżoną.
Alkohol nie powoduje u mnie podrażnień i zaczerwienień, a skóra nie jest ściągnięta po umyciu.



Bardzo przyjemnie używa mi się tej pianki szczególnie rano, kiedy moja twarz potrzebuje „powera” ;-)

Generalnie nie mam jej nic do zarzucenia, bo dobrze sobie radzi. Ma całkiem przystępną cenę (w czeskim dm ok. 100 kc) i dobrą wydajność. Nie wiem jednak czy kupię ją ponownie, bo na mojej piankowej liście pojawiły się nowe nazwy.




Zobacz także:

103 komentarze

  1. Spróbowałabym, ja mam mieszaną, nawet ten alkohol da się przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej skóry na szczęście nie przesusza, ale jak z innymi sobie poradzi to nie wiem...

      Usuń
  2. podobna do tej co mam od love me...wyglada identycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam od nich jeszcze nic. Strasznie mnie kusi ta Love me green :-)

      Usuń
  3. Do tej pory miałam tylko jedną piankę do mycia twarzy i byłam z niej zadowolona. Chętnie bym wypróbowała wersję Alverde :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogromnie upodobałam sobie pianki w ostatnim czasie :-)

      Usuń
  4. musi cudie pachnieć, chętnie bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie bardzo odświeżająco :-)

      Usuń
  5. Fajna tylko gdzie ją dostać? Może gdzieś online?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam w czeskim dm, ale pewnie w jakieś drogerii internetowej też się znajdzie ;-)

      Usuń
  6. szkoda,ze nie mam dostepu do tych produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że nie mamy ich stacjonarnie w Polsce, ale mam blisko do Czech na szczęście :-)

      Usuń
  7. Nie używalam, ale planuję podróż do DM :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udanych łowów! Ja jestem tam często i zawsze wychodzę obładowana :-)

      Usuń
  8. jestem ciekawa tej pianki i przy okazji wizyty w dm zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :-)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Zgadza się i jest całkiem przyjemna :-)

      Usuń
  10. Oglądałam ją, ale chyba zostanę przy OCM i glinkach. Chociaż podoba mi się opakowanie i w sumie nigdy nie myłam twarzy pianką hmm ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. być może spróbuję, bo odkryłam w moim mieście sklep z niemieckimi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny produkt, opakowanie też przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego lubię pianki do mycia twarzy :-)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Pewnie będzie dostępna w sklepach internetowych :-)

      Usuń
  14. Ja uwielbiam piankę z Decubal...ta prezentuje się całkiem ciekawie, chociaż ten alkohol, nawet w wersji bio mnie trochę przeraża...jakie pianki masz na swojej piankowej liście?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zadowolona z Decubala :-) Niestety Alverde używa alkoholu zamiast innych konserwantów :-( Na liście mam m.in. Himalaya i Love Me Green :-)

      Usuń
  15. takiej pianki jeszcze nie miałam :) opakowanie przyciąga uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że jest nieprzejrzyste i nie można kontrolować zużycia :-)

      Usuń
  16. Nie znam ale jakbym zobaczyła to opakowanie by mnie skusiło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też skusiło głównie opakowanie ;-)

      Usuń
  17. jak będę w DM zwrócę na nią uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nawet fajna się wydaje - lubię takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam cytrusowe aromaty, tylko w tym odrobinę czuć alkohol :-( No, ale to w końcu nie jest zwykły alkohol tylko bio ;-))

      Usuń
  19. śliczne opakowanie :) już ono zachęca do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zgadza! Sama ją kupiłam, bo mi się butelka spodobała ;-)

      Usuń
  20. Pianka do twarzy? Rewelacja!

    www.kataszyyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Opakowanie wygląda naprawdę ciekawie, ale mam swoje do wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już nie kupuję nic nowego ;-))

      Usuń
  22. Jabłuszko i limonka to zapach musi być orzeźwiający:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się jej opakowanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh wszyscy zwracają na nie uwagę ;-)

      Usuń
  24. bardzo fajny wpis :)
    obserwujemy? odp u mnie :*
    http://anto-nka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli spodobał ci się mój blog to oczywiście możesz zaobserwować

      Usuń
  25. nie lubię kosmetyków-pianek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Myślałam, że wszyscy je uwielbiają :-)

      Usuń
  26. mnie by pewnei wysuszyła ale dla zapachu ahh ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam akurat to szczęście w nieszczęściu, że moja tłusta cera tak łatwo się nie przesusza ;-))

      Usuń
  27. Ja polecam piankę Baikal - pisałam o niej na blogu. Doskonała <3

    OdpowiedzUsuń
  28. Skusiłby mnie chyba już sam zapach :) Patrząc na opakowanie... Mmm :) Musi być piękny, uwielbiam wszelkie owocowe produkty :)
    Pojawiła się pierwsza recenzja, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pianki są świetne :) Ja teraz używam pianki Decubal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam i byłam z niej mega zadowolona :-)

      Usuń
  30. Ja jakoś nie przepadam za piankami:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne opakowanie:) i te owoce kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. używam pianki z avonu aktualnie, jest świetna ! :>
    http://karakarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O takiej jeszcze nie słyszałam :-)

      Usuń
  33. Coraz bardziej przekonuję sie do pianek do mycia twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przekonałam już w zeszłym roku :-) W końcu myjąc twarz żelem też tworzy się piana, tu ją mamy od razu ;-))

      Usuń
  34. Jak na Alverde podoba mi się design opakowania, samą formę pianki też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, jak na Alverde to z designem poszaleli ;-)

      Usuń
  35. Z pewnością ma interesujący zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś lubi cytrusowe aromaty to owszem :-)

      Usuń
  36. Chyba wypróbuję :D


    Podoba mi się twój blog ;*
    Obserwujemy ?
    Mam prośbę. Mogłabyś poklikać u mnie w linki przy ostatnim poście ? To dla mnie bardzo ważne ;*
    http://lifestyleourblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Amazing blog,I'm new follower hope you can follow me to xoxo

    http://shopaholicbyilda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. To jabłuszko mnie kusi :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie. dziekuje za komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam pianki do demakijażu, na tę pewnie też bym sie skusiła, gdybym ją w jakimś sklepie dopadła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je uwielbiam, szkoda, że ta jest tak trudno dostępna w PL

      Usuń
    2. To ogromny minus Alverde. Ubolewam, że nie planują wejść na polski rynek :-(

      Usuń
  40. uwielbiam taką formę produktu do zmywania twarzy, jednak czasami tego typu kosmetyki są mało wydajne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy ile kto lubi piany ;-)) Mnie wystarcza jedna pompka, więc na wydajność nie narzekam :-)

      Usuń
  41. Moja cera alkoholu niestety nie zniesie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz cerę suchą lub wrażliwą to lepiej go unikać :-)

      Usuń
  42. nie miałam jeszcze styczności z tymi kosmetykami, pianka wygląda a fajną więc może kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja nie używałam jeszcze żadnej pianki do mycia buźki ;)
    Ale ogromnie jestem ciekawa jej zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pianki są świetne! Koniecznie wypróbuj :-)

      Usuń
  44. ten zapach mnie kusi :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest fajny, ale działanie również ;-)

      Usuń
  45. Uwielbiam pianki, ale tę widzę pierwszy raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie dlatego, że tak ciężko ją u nas dostać...

      Usuń
  46. Ja dopiero rozpoczynam przygodę z tą marką mam jak na razie puder mineralny i kamuflaż i jest genialny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudru nie miałam, a kamuflaż właśnie zdenkowałam i byłam mega zadowolona :-)

      Usuń
  47. do mycia i demakijażu używam ostatnio tylko pianek, ta jest dosyć ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się przerzuciłam na pianki, choć następny w kolejce jest już żel :-)

      Usuń
  48. great post! check out my new wishlist and don't forget to click some links :*

    http://styleoutbyjasmina.blogspot.com/2014/03/sheinside-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  49. Piankę do twarzy używam tylko z firmy Floslek. Nie uczula mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Uwielbiam pianki do mycia twarzy. Szkoda, że produkty Alverde nie są dostępne w stacjonarnych, polskich sklepach... Wątpię, że za miesiąc, dwa kosmetyk ten będzie dostępny, gdy zawitam do niemieckiego DM-u ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Szczerze mówiąc pianki jeszcze nie miałam a o firmie słyszę pierwszy raz.
    Ale sama mam cerę mieszaną i po Twojej recenzji myślę, że fajnie by było to przetestować ;).
    I ogromny plus za samo opakowanie. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  52. Jestem bardzo zaskoczona, nie wiedziałam nawet, że Alverde ma takie cudo w ofercie :)) Muszę ją miec :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam podobną piankę z Pharmaceris i bardzo ją lubiłam do używania rano :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Uwielbiam cytrusy, zapisałam sobie nazwę i przy najbliższej okazji jej poszukam w DMie.
    Nawet jak mnie będzie przesuszała, to będę ją wąchać ;)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy