Bronzer MIYO Sun Kissed, czyli niezły zamiennik Bahama Mama

21:02

Zdecydowanie większą miłością pałam do róży niż do kosmetyków brązujących, choć przyznam, że ostatnio często konturuję policzki bronzerem. Moim ulubieńcem jest oczywiście Bahama Mama z theBalm (RECENZJA), ale niedawno w moje ręce wpadł całkiem niezły kosmetyk tego typu, który jest kilkakrotnie tańszy od słynnej „mamuśki”.


Matowy puder brązujący MIYO Sun Kissed to kosmetyk wart uwagi, bo odcień jest całkiem przyjemny, nie tak zimny jak Bahama Mama, ale nie widzę w nim żadnego pomarańczu, tylko subtelny złocisty brąz, bez ani jednej drobinki. Konsystencja jest dość miękka i bronzer z łatwością można nabrać na pędzel i nałożyć go na twarz. Puder jest świetnie napigmentowany, ale delikatnie go nakładając i odpowiednio rozcierając nie robi żadnych plam.


Opakowanie jest funkcjonalne i dość trwałe, choć urodą nie grzeszy. Zapach kosmetyku o dziwo jest również wart uwagi. Tak- produkt naprawdę pięknie pachnie.


Jedynym minusem, którego się dopatrzyłam jest jego trwałość. Nakładam go naprawdę niewielką ilość, bo nie lubię brązowych plam na twarzy, które wyglądają jakbym była brudna. Tak czy siak po nałożeniu go na twarz efekt mnie zadowala, ale po kilku godzinach nie ma już po nim śladu. Mimo wszystko na co dzień lubię go używać.



Na twarz nakładam go w bardzo niewielkiej ilości i efekt delikatnej "chmurki" koloru na mojej białej obecnie cerze bardzo mi się podoba.

- dostępność: drogerie osiedlowe, sklep internetowy Pierre Rene

- cena: ok. 9,50 zł


Zobacz także:

95 komentarze

  1. nie próbowałam, ale ładnie, naturalnie wygląda na Twoim policzku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz, że też go mam - dostałam na spotkaniu blogerskim i ...szczerze mówiąc rzuciłam w kąt...muszę się mu lepiej przyjrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie go nie skreślaj ;-)

      Usuń
  3. mam go i chyba muszę wyciągnąć z szafy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też sporo przeleżał zanim się za niego zabrałam ;-)

      Usuń
  4. Oooo ciekawie się zapowiada. Może się na niego kiedyś skuszę. /P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie miałam okazji używać,ale slyszalam wiele dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o nim dużo słyszałam :-) Potwierdzam, że to dobry produkt :-)

      Usuń
  6. bardzo delikatny, musze go wypróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatny, ale można nim zmalować niezłe placki ;-))

      Usuń
  7. Fajny i niedrogi, tylko opakowanie nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można mieć wszystkiego za tę cenę ;-)

      Usuń
  8. bardzo delikatny, naturalny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o taki mi chodzi :-) Nie cierpię brązowych placków na twarzy ;-)

      Usuń
  9. Nie używam bronzerów. Cena świetna :).

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też bardzo się z nim polubiłam, a zapach szczególnie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach mnie mocno zaskoczył :-) Żaden mój kosmetyk do twarzy nie pachnie tak ładnie ;-)

      Usuń
  11. Wygląda bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę go w końcu kupić, jak i Bahama Mama :). Póki co najbardziej lubię Honolulu z W7 a chciałabym spróbować czegoś nowego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, na pewno będziesz zadowolona :-)

      Usuń
  13. faktycznie zapach ma boski, pocieszyłaś mnie że jest to jako taki zamiennik BM od TB, bo chciałam go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to identyczny produkt i ma gorszą trwałość, ale i tak radzi sobie świetnie :-)

      Usuń
  14. bardzo ładny efekt daje na twarzy, ja używam Honolulu i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dobrze wiedzieć, że ma się w zapasach niczego sobie bronzer :) czas nauczyć się 'jego obsługi":P

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja ciągle "ciemna" w kwestii róży i bronzerów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronzer często jest u mnie zbędny, ale róż musi być ;-)

      Usuń
  17. troche na zdjeciu nic ni widać. Zawsze staraj sie konturowac bronzerem POD koscią policzkową a wyzej troche rozu i zobaczysz efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam widzę efekt i taki mi wystarcza :-) Nie akceptuję mocnego konturu, a na mojej bladej cerze wygląda to wręcz komicznie. Różu używam zawsze, tutaj pokazuję tylko produkt, którego dotyczy post :-)

      Usuń
  18. Ostatnio bronzer miałam chyba z 7 lat temu, ale robiłam sobie nim takie plamy, że ho ho:D Teraz jakbym kupiła to musiałabym z umiarem go dawać:)) Ten mi się wydaje fajny pod względem kolorystycznym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten można z łatwością rozetrzeć, na pewno dałabyś radę :-)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Niestety to jego minus. Jeśli szukasz trwałego bronzera to polecam Bahama Mama z theBalm :-)

      Usuń
  20. Wygląda ładnie :) Zdecydowanie kiedyś muszę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi :-)

      Usuń
  21. Faktycznie kolor jet super, ale w przypadku, gdy nie jest trwały - u mnie na bank się nie sprawdzi ;) Dzięki za recenzję, bo przynajmniej zaoszczędzę parę zł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trwałością to on nie grzeszy ;-)

      Usuń
  22. U mnie w drogerii jest Miyo, ale niestety nie mają tego bronzera - od dawna mam w planach go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo się na niego czaiłam :-)

      Usuń
  23. Pisałam o nim już jakiś czas temu raczej negatywnie, a później zawiódł mnie na maksa zostawiając koszmarne plamy na policzku :/ Natomiast zapach jest dla mnie okropny i o wiele za mocny... Dołączając do tego znikanie w ciągu dnia (nie koniecznie w całości i równo) dla mnie jest to ogromna porażka ;) aczkolwiek kolor rzeczywiście był ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem pachnie pięknie :-) Ja nakładam go tak mało, że nie ma szans na żadne plamy ;-)

      Usuń
  24. bardzo lubię jego zapach ;) jednak jego trwałość jest nie zadowalająca :(

    OdpowiedzUsuń
  25. mam go w zapasach, ciekawe jak się sprawdzi :) ciekawe czy nie zrobię sobie plam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno być problemów o ile nie przesadzisz z ilością, poza tym ten bronzer rozciera się bardzo łatwo :-)

      Usuń
  26. Ma bardzo przyjemny odcień, a opakowanie przypomina mi Bronzery TBS :)
    Pięknie się na w nim prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Faktycznie opakowanie przypomina słynny "miodek" z TBS :-)

      Usuń
  27. Ja od lat jestem wierna mamuśce, jej kolor mnie zachwycił, a wydajność robi wrażenie.
    Jak na Miyo opakowanie jest niezwykle udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bronzer z theBalm od roku i też go uwielbiam :-)

      Usuń
  28. Mam go,choć jeszcze nie wypróbowałam :P
    Też nie przepadam za bronzerami. Może nie trafiłam jeszcze na swojego ulubieńca. Miałam Hoolę,ale zawiodłam się. Może ten okaże się lepszy? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety do bronzera z Benefitu nie mam porównania. Spróbuj koniecznie i daj znać jak się spisał :-)

      Usuń
  29. ja + bronzer = katastrofa ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, rozbawiłaś mnie :-) Na szczęście bronzer to nie żadna konieczność ;-)

      Usuń
  30. Mam ten produkt i muszę przyznać, że zapach ma naprawdę piękny:) Mi przypomina serię hipoalergiczną z P&R:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej serii z P&R, ale skoro pachnie jak ten bronzer to już mi się podoba ;-)

      Usuń
  31. mam go, ale na pierwszy rzut oka wydał mi się żółtawy, ale muszę go w takim razie jeszcze raz sprawdzić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jest taki żółtawo-złoty brąz, w którym na szczęście nie ma grama pomarańczu :-)

      Usuń
  32. mam go, ale nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe zatem jak się sprawdzi :-)

      Usuń
  33. Ja ostatnio wolę bronzery, róże jak na razie poszły w odstawkę :P Niestety, zawsze jakoś nałożę za dużo :P O tym nigdy nie słyszałam, obecnie używam L'oreal w kulkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie wyjdę bez różu na policzkach :-)

      Usuń
  34. Lubię taki delikatny efekt :)
    bronzerów mam teraz aż za dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, a na razie zostaję przy moich dwóch ;-)

      Usuń
  35. Mam bronzer z Miss Sporty, który daje podobny efekt, ale nie za bardzo się z nim lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba kiedyś, dawno temu miałam jakiś bronzer z MS ;-)

      Usuń
  36. Dobrze wiedzieć o takim zamienniku.

    OdpowiedzUsuń
  37. Miłe zaskoczenie jest szczególnie w cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładny, ciepły kolorek :) Ja przymierzam się do zakupu jakiegoś bronzera z MAC.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maczkowe bronzery na razie mnie nie kuszą, ale nie wykluczam zakupu ;-)

      Usuń
  39. Na twarzy ładnie się prezentuje. Szkoda tylko, że jest nietrwały ....

    OdpowiedzUsuń
  40. Delikatnie i fajnie się prezentuje:) Nie lubię mocnych bronzerów:) Chętnie bym wypróbowała,ale wątpie czy znajde go u siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie przepadam za mocnym konturem ;-)

      Usuń
  41. podoba mi się i jest tani, fajnie, ja nie mam żadnego bronzer i może kupię właśnie ten.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto od niego zacząć :-) Nawet jeśli się nie sprawdzi to 9,50 zł to nie majątek ;-)

      Usuń
  42. Szkoda, że nie jest trwały. Ogólnie ładnie wygląda i plus za niską cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trwałość mogłaby być faktycznie lepsza...

      Usuń
  43. Ładny odcień :) Też nie lubię brązowych plam :P

    OdpowiedzUsuń
  44. ladny musze zobaczyc z bliska:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Szkoda, że krótko się trzyma, ale przypomina mi mojego ulubieńca z TBS i może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kusi mnie strasznie the balm ale zawsze wole sobie pomacac wiec moze akurat ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. bardzo ładnie bronzer prezentuje sie na Twojej twarzy...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam ten bronzer i lubię go, jak na tą cenę to naprawdę świetny produkt :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy