Biedronkowe peelingi...

15:06

Kilka tygodni temu rzuciłam się na peelingi z Biedry, bo cena przystępna i zapachy całkiem przyjemne. Trzeba było brać, więc wrzuciłam do koszyka wersję arbuzową i z papają.



Peelingi są zbite i dość suche, zawierają spore drobiny cukru. Zdzierają dobrze, ale tylko przez chwilę, bo cukier szybko rozpuszcza się w wodzie, a bez wody papka jest zbyt sucha i nie da się z nią współpracować.
Zapachy są warte uwagi. Papaja jest w moim odczuciu „taka sobie”, ale arbuz to prawdziwa eksplozja aromatu, bez żadnych sztuczności.
Skład oczywiście nie powala, parafina musi być, ale to akurat jakoś wybitnie mi nie przeszkadza.




Szkoda tylko, że dopiero po zakupie zauważyłam, że peeling ma tylko 100 ml (!), więc cena przestała być już tak atrakcyjna. Opakowanie wystarczyło mi zaledwie na 4-5 dość oszczędnych peelingów.

Generalnie szału nie ma i mimo, że nie nazwałabym ich bublami to po raz kolejny na pewno się nie skuszę.

- dostępność: Biedronka


- cena: 5,99 zł


Zobacz także:

106 komentarze

  1. Też się na nie rzuciłam :)
    U mnie starczyło jedno opakowanie na 3 solidne użycia.
    I ja je polubiłam ,a cenowo trafiłam raz na 2,99 zł a teraz dokupowałam za 3,99 zł oczywiście w Biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, cenę 2,99 zł za 3 peelingi to rozumiem :-)

      Usuń
  2. ja też bym się nie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie porywają swoim działaniem, więc nie warto :-)

      Usuń
  3. Też kupiłam sobie arbuzowy. Nieźle pachniał, działał średnio ale więcej już się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie w Biedrze ich nie widziałam, ale na arbuzowy bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj szkoda, że taka słaba wydajność, bo zapach arbuza uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wydajność słaba, a o pojemności szkoda gadać...

      Usuń
  6. Kupiłam za 3.99 wszystkie rodzaje. Nadal u mnie zalegają więc czekam na kolejną obniżkę i chyba zrobię zapasy na rok :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno były w promocji za 3.99 :D Ale jak chciałam się na nie rzucić, to już mi wszystkie wykupili :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, za tą cenę to może bym i ja się skusiła jeszcze raz ;-)

      Usuń
  8. Szkoda, że sobie nie kupiłam :D pomimo, że jest słaby chciałabym ten arbuzowy ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten arbuzowy zapach był wart uwagi :-)

      Usuń
  9. mam arbuzowy i winogronowy:) przy zakupie też myślałam, że mają większą pojemność, dopiero w domu zobaczyłam, że to tylko 100ml...

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam kupić, bo teraz są w Biedronce po 3,99 zł, ale strasznie małe te opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie wygląda na duże, ale to zmyła ;-)

      Usuń
  11. Nie mam ich ;) Ciągnęło mnie przez chwilę, ale odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na peelingi się nie skusiłam, ale za to masło arbuzowe z tej serii pokochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja kilka razy się nad nimi zastanawiałam, szczególnie nad arbuzowym, ale zawsze sobie jakoś odpuszczałam, w sumie nie wiem czemu. Jestem ciekawa jak ten arbuzowy pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie dokładnie tak jak świeży, soczysty arbuz :-)

      Usuń
    2. to chyba się na niego skuszę hehe :D

      Usuń
  14. Mimo braku szału, kupiłabym je dla samych zapachów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arbuzowa wersja pachniała najpiękniej :-)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Pewnie kiedyś znowu będą w ofercie :-)

      Usuń
  16. Mnie zainteresował arbuz ale stanęło w końcu na tym , że go nie kupiłam. Widzę ,że dobrze zrobiłam skoro szału nie ma .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej tak. Zaletą jest chyba tylko zapach, ale faktycznie szału brak...

      Usuń
  17. dla mnie te peelingi to porażka :D chemiczne zapachy, brak zdzierania - fuuuu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arbuzowy zapach jest chemiczny? Tego bym w tym przypadku w życiu nie powiedziała...

      Usuń
  18. ja teraz mam manię na punkcie kessy :D

    OdpowiedzUsuń
  19. szkoda, że nie mam nigdzie obok biedronki ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemożliwe ;-) Uchowało się gdzieś miejsce bez biedry?!

      Usuń
  20. Mnie również ten peeling nie zachwycił; miałam arbuzowy...zapach piekny ale działanie koszmarne:)
    za to masełka są baardzo ok:)

    OdpowiedzUsuń
  21. kurczę chciałabym powąchać ten arbuzowy

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja na szczęście się na nie nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja na żaden się nie skusiłam ;/ Może jeszcze upoluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się gdzieś jeszcze trafią niedobitki ;-)

      Usuń
  24. Ja zużyłam papaję i winogrono i cieszę się, że już je skończyłam :)) Mnie kompletnie nie przypasowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już skończyłam papaję, a arbuz mocno szanuję, bo ten zapach jest przepiękny :-)

      Usuń
  25. Mam tylko masło arbuzowe z tej serii, fajnie pachnie, ale na razie czeka na swoją kolej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kończę moje masełko i już tęsknię za tym zapachem :-)

      Usuń
  26. A cxy zostawia taka otoczke tlusta, jak peelingi tutti frutti?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tutti-frutti, ale ten ma parafinę i zostawia tłustą warstwę

      Usuń
  27. Ja miałam ochotę na nie, ale jak trochę poczytałam na blogach to przestałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety większości nie przypadły do gustu ;-)

      Usuń
  28. Chyba wracając z pracy wstąpię do Biedronki po wersję arbuzową. Zachęciłaś mnie, pomimo małej pojemności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze uda ci się dorwać :)

      Usuń
  29. One wygladaja tak smakowicie! na takiego arbuzka chetnie bym sie skusila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, arbuzową wersję chciałoby się zjeść ;-)

      Usuń
  30. Arbuz mnie kusił, ale parafina zniechęciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja znalazłam w swojej Biedrze te peelingi już przecenione po 3,99 zł więc wrzuciłam do koszyka ten arbuzowy. Póki co czeka na swoją kolej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak się spisze u ciebie :-)

      Usuń
  32. Uwielbiam kosmetyki o zapachu arbuza, ale gdy zobaczyłam cenę i pojemność, to jednak się nie skusiłam. Tak jak napisałaś, cena przy 100ml jest dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie spojrzałam na pojemność :-(

      Usuń
  33. peelingi z reguły sa mało wydajne, ale pachną nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  34. choć kusiły to jakoś nie dane było mi na nie trafić ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam taki peelingowy zapach, że te biedronkowe owocowe jakoś mnie nie kusiły.I widzę, że nic w związku z tym nie straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dorwalam na promocji, sa super ale rzeczywiście w cenie regularnej sie nie opłaca:( Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam, przyda sie jakis komentarz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie super jest niestety tylko zapach arbuza ;-)

      Usuń
  38. Szkoda, że tak go mało w opakowaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Z Bielendy o wiele lepsze peelingi są te z linii profesjonalnej. Pracuję na nich w szkole i bardzo sobie chwalę. Arbuzowy też jest, pachnie chyba nawet lepiej niż ten cukrowy. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na nich pracowałam, ale jednak Bielenda profesjonalna dobrze kojarzy mi się wyłącznie z maskami algowymi :-)

      Usuń
  40. Odpowiedzi
    1. Gdyby działanie było świetne to ok, ale tak to nie warto :-)

      Usuń
  41. Cena nie wysoka, szkoda tylko, że takie małe opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam się w nie zaopatrzyć, ale zapomniałam o tym przy ostatniej wizycie w Biedronce :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba lepiej kupić coś innego ;-)

      Usuń
  43. Myślałam, że są to duże opakowania. Takie maleństwa to zaraz się zużywa...

    OdpowiedzUsuń
  44. opakowanie wygląda na 200 ml, więc faktycznie można się pomylić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to była właśnie zmyła ;-)

      Usuń
  45. Ja miałam arbuzowy i mi odpowiadał :) Wystarczył mi na ok. 10 peelingów. Zapach fantastyczny, no niestety nie zwróciłam podczas zakupów uwagi na skład, ale w peelingu parafina sobie może być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba mam za dużo cielska, bo u mnie po kilku użyciach peeling się skończył ;-)

      Usuń
  46. Ostatnio widzę szał na te pilingi, niby cena niska, ale i pojemność mała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego wychodzi na to, że za 100 ml cena nie jest już tak rewelacyjna...

      Usuń
  47. Warto wypromować, szczególnie, że cena niska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować owszem, ale lepiej nie nastawiać się na cuda ;-)

      Usuń
  48. Dziękuje bardzoo ;)) Wybieram się dalej do szkoły tylko wciąż nie moge sie zdecydować :)
    Co do postu= chyba musze wybrac sie do biedronki ;D

    OdpowiedzUsuń
  49. jak to średniaki to w sumie nie żałuję że nie kupiłam, i tak mam zapas peelingów ;p

    OdpowiedzUsuń
  50. Wyglądają apetycznie, ale po tym, co napisałaś, nie skusiłabym się.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja nie skusiłam się ani na peelingi ani na masła. Kiedyś dostałam w ramach współpracy taki peeling z Bielendy, ale wersja Polinezja. Miał strasznie chemiczny zapach, a po użyciu skóra mnie swędziała jak diabli i robiła się sucha. Ewidentnie coś mnie uczuliło, dlatego nie kupowałam tych biedronczaków, bo bałam się podobnego scenariusza.

    OdpowiedzUsuń
  52. Chyba je przegapiłam w biedronce, albo byłam ślepa :| Arbuzowy musi być cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Dużo czytałam o tych peelingach w ostatnim czasie na blogach, chętnie przetestowałabym ten arbuzowy :) Ciekawe czy są jeszcze dostępne w biedronce?

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy