MAC Well Dressed na mym licu!

19:30

Moja miłość do róży nie ma końca, a wręcz nasiliła się po zakupie pierwszego cudeńka z Mac, czyli słynnego Well Dressed.


To jeden z największych „must-have” marki i wiele osób jest nim zauroczonych. Postanowiłam spróbować i ja, i nie zawiodłam się.



Róż ma bardzo delikatny, chłodny odcień i idealnie sprawdza się do ożywienia bladej cery. Pigmentacja nie jest powalająca, ale widać go na policzkach i można nim zmalować piękny, subtelny rumieniec.
Przyznam, że trochę dziwię się kiedy zachwycają się nim osoby o ciemniejszej karnacji, bo doprawdy nie wiem jak radzą sobie z jego nałożeniem żeby był u nich cokolwiek widoczny. Moim zdaniem to produkt fantastyczny, ale raczej tylko dla bladziochów.



Róż utrzymuje się u mnie calutki dzień, nie robi plam, pięknie się nakłada i rozciera. Nie żałuję ani jednej wydanej na niego złotówki i dlatego jak już widzieliście w zakupach kwietniowych zaopatrzyłam się w kolejne odcienie.


- dostępność: salony MAC, sklepy internetowe MAC oraz Douglas.pl

- cena: 96 zł


Zobacz także:

91 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. No niestety cenią się, ale jakość i wydajność idą w parze z ceną :-)

      Usuń
  2. kusi mnie ten róż, ale strasznie drogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena wysoka, ale róż jest piękny :-)

      Usuń
  3. Nie mam żadnego kosmetyku z tej firmy. Róż bardzo mi się podoba ale cenowo jak na razie nie dla mnie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kiedyś się skusisz to z pewnością będziesz zadowolona :-)

      Usuń
  4. Róż bardzo ładny, może kiedyś będzie mnie na niego stać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie jest "przesłodzony i cukierkowy" ;-)

      Usuń
  6. ładnie wygląda, bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo trudno z nim przesadzić :-)

      Usuń
  7. Kusicie tym różem ze wszystkich stron. Cudownie wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie jest ci przeznaczony ;-))

      Usuń
  8. Jaki ładny delikatny odcień :) Oj chciałabym go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda cudnie, gdyby nie mój zapas, pewnie bym sobie sprawiła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam zapasy, ale nie potrafiłam sobie odmówić ;-))

      Usuń
  10. Mam i uwielbiam:) Ale w pełni się z Tobą zgadzam, że to produkt typowo dla bladolicych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciemnoskóre dziewczyny też go chwalą, ale jakoś mi się nie widzi na takich karnacjach ;-)

      Usuń
  11. Color piękny ale chyba nie dla mnie :) mam ciepły odcień skory i takie kolory odcinają sie na moim licu :) bardziej myślałam o springsheen chociaż mam Hot Mama z thebalm... Ale jakiś roz z Mac na pewno sobie kiedyś sprawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hot Mama jest cudna :-) Mam i też uwielbiam :-)

      Usuń
  12. bardzo świeży kolor :) jego delikatnie cieplejszą wersją i kolorem który może pasować trochę ciemniejszym karnacjom jest Rosy Outlook

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosy Outlook też nabyłam i potwierdzam, choć na mojej białej cerze też nieźle sobie radzi :-)

      Usuń
  13. Dziękuję Ci bardzo za tego posta, bo właśnie zastanawiam się nad zakupem Well Dressed:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się nie ma nad czym zastanawiać :-)

      Usuń
    2. Haha, namawiasz mnie do wydania kasy mówisz?:DDD I tak już jestem namówiona:) Na razie kupiłam Dainty i Rose Outlook, ale zapewne Well Dressed też będzie mój. U Ciebie na policzku prezentuje się pięknie:)

      Usuń
  14. nie mam nic z Maca i za różami również nie przepadam na sobie i rzadko kiedy używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie nie wyobrażam życia bez różu :-)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. W takim razie oby ci się udało spełnić to chciejstwo ;-)

      Usuń
  16. No cudeńko cudeńko :( Ale trzymam się mocno, z MACa chcę szminki, nie mogę się rozpraszać różami :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szminki są świetne, ale różu też warto spróbować ;)

      Usuń
  17. Bardzo przyjemnie się prezentuje, wcale nie dziwi mnie jego popularność - sama się do niego przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona :-)

      Usuń
  18. bardzo ładny odcień ,taki delikatny...

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolor bardzo delikatny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muśnięcie koloru :) Cudny.

    OdpowiedzUsuń
  21. delikatny i do tego pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem nim zachwycona, u mnie naprawdę dobrze się prezentuje :-)

      Usuń
  22. Jak kiedyś postanowię zaszaleć i wydać tyle pieniędzy na róż z Mac'a to pewnie zdecyduję się na ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Idealny, ach! <3 Pozdrawiam ;-*

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor jest ładny, ale u mnie właśnie takie jasne róże są praktycznie niewidoczne, a wcale takiej ciemnej karnacji nie mam. Zdecydowanie bardziej wolę brzoskwiniowe odcienie, tych w MACu też pod dostatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jego urok, że tak dyskretnie odświeża cerę :-)

      Usuń
  25. U mnie nie sprawdził się ten odcień. Mam ciemniejszą karnację i nawet po kilku aplikacjach był niewidoczny. Tym samym poleciał w świat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że się nie spisał. Wielka szkoda, ale dlatego piszę też, że to róż tylko dla bladziochów :-)

      Usuń
  26. Uwielbiam MAC-a, śliczny kolor :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ostatnio wciągnęło :-)

      Usuń
  27. Piękny! Zdecydowanie jest to kolor i efekt, który mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ja również jestem zachwycona :-)

      Usuń
  28. ja czaję się na Harmony, bo różów już prawie w ogóle nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei wolę róże niż bronzery :-)

      Usuń
  29. ślicznie wygląda :)
    Zapraszam do mnie :) KLIK

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny ma odcień, taki stonowany. Ja jednak róży nie stosuję. Mam ku temu przeciwskazania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o naczynka czy trądzik? Ja mam cerę naczynkową i nie wyobrażam sobie bez nich życia :-)

      Usuń
  31. Przepięknie wygląda :) Jeeej marzy mi się w końcu zrobić zamówienie z MACa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio często u nich klikam ;-)

      Usuń
  32. Super, dla mnie powinien być idealny bo jestem bladziochem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś więc być zadowolona :-)

      Usuń
  33. Tak mi się podobają róże u kogoś, a u siebie nie mogę się przekonać. Jakoś nie widzę siebie tak umalowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować :-) Ja nie funkcjonuję bez różu na policzkach ;-)

      Usuń
  34. Ma śliczny kolor :)) Kiedyś takim mówiłam stanowcze nie, ale teraz zmieniłam zdanie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przekonałam pod wpływem opinii innych :-)

      Usuń
  35. Pięknie się prezentuje! Nigdy nie miałam produktów z MAC'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wygląda na buźce przecudnie, tak delikatnie i naturalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba taki efekt :-)

      Usuń
  37. Odpowiedzi
    1. Owszem wysoka, ale za wysoką jakość musi być wysoka cena ;-)

      Usuń
  38. Wygląda świetnie, naturalnie i subtelnie podkreśla kości policzkowe.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  39. Cena kosmiczna @_@ ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam podobny odcień z zao, uwielbiam taką tonację, Twój też bardzo mi podoba się - fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo ładny kolorek, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  42. pięknie, delikatnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ładny odcień! Szkoda tylko, że taka cena. Skusiłabym się, ale póki co wystarczy mi to co już mam..

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ladny kolor, ale nie dla mnie. Jestem bladziochem. Roze z Maca sa bardzo wydajne. Swoj roz mam od dwoch lat i dopiero nie dawno ujrzalam denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo podoba mi się ten róż, chociaż mam już swój ulubiony, też z Maca w kolorze Dainty. Jak mi się kiedyś skończy to na pewno kupię ten :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękny jest ten róż :) Muszę sobie też zafundować to cudeńko, ale póki co wykańczam 3 inne róże i końca nie widać :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy