Wella SP Smoothen Mask

16:59

Moje włosy denerwują mnie od lat… Nie farbuję ich, nie prostuję, nie kręcę, dbam o nie regularnie a one odwdzięczają mi się puszeniem i wstrętnym przesuszeniem. Nie wiem za co spotkała mnie kara w postaci wysokoporowatych włosów… 
Tak czy siak chwytam się różnych możliwości i stosuję pielęgnację zarówno naturalną, jak i tą bardziej „sztuczną”. Zależy mi głównie na zniwelowaniu puszenia i wygładzeniu włosów. Ostatnio do testów od Bodyland.pl trafiła mi się maska wygładzająca Wella SP Smoothen i o niej dzisiaj skrobnę co nieco.


Maska znajduje się w wygodnym, plastikowym opakowaniu, ma 200 ml pojemności i bardzo przyjemny, fryzjerski zapach.
Konsystencja jest gęsta i zbita, taka trochę „budyniowa”.
Więcej o masce przeczytacie TU


Kosmetyk zdał u mnie egzamin i mogę go wam polecić. Wystarczy zostawić go na włosach po umyciu tylko na kilka minut, a po zmyciu włosy są gładkie, miękkie i błyszczące. Oczywiście efektu włosów niskoporowatych nie uzyskam nigdy, ale rezultat po masce Wella bardzo mnie zadowala.

- cena: ok. 55 zł

- dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe, m.in. Bodyland.pl


Zobacz także:

82 komentarze

  1. Lubię profesjonalne kosmetyki do włosów:) Fajnie, że się u Ciebie sprawdziła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co nie miałam do czynienia ze zbyt wieloma profesjonalnymi kosmetykami do włosów :-)

      Usuń
  2. ja również zmagam się z tą okropną przypadłością jaką jest puszenie :( dlatego ta maska mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to okropna bolączka... ;-)

      Usuń
  3. Szkoda, że taki drogi ale podoba mi sie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi, bo to już nie jest "zwykła" linia tylko profesjonalna ;-)

      Usuń
  4. Uwielbiam zapach salonu fryzjerskiego, więc choćby tylko z tego względu chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo profesjonalnie ;)
    gdzie studiowałaś kosmetologię ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W PWSZ w Nysie, ale to było już dawno temu ;-)

      Usuń
  6. wygląda bardzo ciekawie -ciekawe czy u mnie sprawdziłaby się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba spróbować , tu nie ma reguły niestety ;-)

      Usuń
  7. Ja nie wiedziałam, że Wella ma też maski do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie wypróbowałabym, ale póki co muszę zmniejszyć zapasy, bo tego typu produktów do włosów mam najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kosmetyków włosowych mam tak ogromne zapasy że nie skuszę się na nią w najbliższej pięciolatce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie masz ogromne zapasy :-))

      Usuń
  10. Nie miałam jej, ale wydaje się fajna.Najważniejsze, że działa u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 55 zł no aż tak moich włosów nie rozpieszczam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na moje sianko wydałabym dużo więcej :-)

      Usuń
  12. Chyba pierwszy raz czytam o tej masce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jej nie widziałam na blogach, ale ogólnie można znaleźć sporo opinii :-)

      Usuń
  13. Łączę się z Tobą w bólu. Mam dokładnei taki sam problem tylko nie aż tak długo. Muszę wypróbować to cudo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy przerąbane... Piąteczla! ;-))

      Usuń
  14. Nigdy nie miałam i na pewno nie kupię w takiej cenie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto inwestować w lepsze kosmetyki moim zdaniem :-)

      Usuń
  15. Dobrze, że zdała u Ciebie egzamin :) Nigdy nie miałam tej maski ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. z welli polecam olejek do włosów, profesjonalny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O widzisz a u mnie ostatnio było o jego bracie sprayu nawilżającym :) Kiedyś skuszę się na tą maskę, bo inna maska z Wella spisała się u mnie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiła mnie ta maska :) Sama mam włosy przesuszone od rozjaśniania i właśnie rozglądam się za jakąś nową maską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam tą wygładzającą, choć regenerująca też jest podobno dobra :-)

      Usuń
  19. Nie miałam pojęcia o tej masce :) Ciekawe jakby sprawdziła się na moich średnioprowatych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, że tak szybko działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo to w niej cenię, bo dotychczas chodziłam z maskami na włosach co najmniej 30 min ;-)

      Usuń
  21. Wyjdę na kompletnego laika, ale zastanawiam się jak się sprawdza tą porowatość włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie muszę sprawdzać ;-)) Wiecznie napuszone i suche włosy są na pewno wysokoporowate ;-))

      Usuń
  22. kurcze może kiedyś się na nią skuszę, by od czasu do czasu jej używać : )

    OdpowiedzUsuń
  23. jak dla mnie za droga, wolę litrowe Kallosy, które to moje włosy kochają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie, tylko nie Kallos ;-)) Ja nie cierpię tych masek :-) ale dobrze, że u ciebie się sprawdzają :-)

      Usuń
  24. Trochę droga, ale jak efekty są świetne to warto się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też prawie od zawsze borykam się z efektem puszenia włosów. Przy ostatniej wizycie u fryzjera kupiłam na próbę maskę wygładzająca z Loreala ale coś mi się wydaje, że" kradnie mi kolor"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jej spróbuję :-) ja nie farbuję włosów, więc nie byłoby tego problemu :-)

      Usuń
  26. fajna ta maska :) w takie rzeczy warto inwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kocham wszelkiego rodzaju maski do włosów wiec i tą z chęcią przetestuje;)

    OdpowiedzUsuń
  28. z wella miałam szampon i odżywkę i byłam bardzo zadowolona ;) i też pachniały typowymi fryzjerskimi kosmetykami ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Przy moich prostych jak drut włosach wersja wygładzająca raczej sensu by nie miała, jestem za to ciekawa innych masek Wella :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy jej nie miałam ale ciekawa, ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  31. pierwszy raz widzę na oczy ową maskę, gdyby nie cena chętnie bym sprawdziła jak spisałaby się na moich włosach

    OdpowiedzUsuń
  32. Cena bardzo wysoka, ale też nie za wysoka. Produkt idealny dla mnie.

    Zapraszam do siebie na nowy post: http://melladonna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam nabłyszczacz z tej serii i polubiłam go, pewnie maska też spodobałaby mi się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poczytać o tym nabłyszczaczu :-)

      Usuń
  34. Błyszczące włosy powiadasz hymmmm, będę o niej pamiętać! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Widziałam ją ostatnio w hebe i nie wiedziałam czy brać :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Matko musze spróbować też mam taki problem , zresztą moje włosy "zyją własnym życiem" i mają "humory" :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo fajnie, że Tobie pomógł. Ja na swoje to będę potrzebowała z tonę odżywki, maski i Bóg wie czego jeszcze. Mam zniszczone, choć tego nie widać, ale to wina prostowania... Jak na profesjonalny kosmetyk do włosów to cena przeciętna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie prostuję, nie farbuję i mam na głowie wstrętne siano :-//

      Usuń
  38. Moje włosy zachowują się podobnie. Puszenie się to mój największy problem, a maska zapowiada się ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja po każdym myciu używam na wilgotne włosy odrobinki serum "Argan Oil" z Bioelixire i są one sypkie, błyszczące, nie puszą się. A serum kosztuje ok. 10-12 zł. Na maskę raczej się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takie olejki średnio się sprawdzają, ale tego akurat jeszcze nie próbowałam, więc może da radę ogarnąć moje włosy :-)

      Usuń

Obserwatorzy