Aqua Brow, Make Up For Ever

17:29

Dawno temu, bo w październiku ubiegłego już roku od Dobrej Duszyczki Magdy dostałam ogromną pakę kosmetyków, którymi postanowiła podzielić się ze mną. Ach ile w tej paczce znalazłam cudów! Niestety cieszyłam się tą niespodzianką bardzo krótko, bo zaraz potem zadzwonił telefon z informacją, która wywróciła moje życie i moich bliskich do góry nogami…
Jak widzicie od kilku miesięcy moje blogowanie nie jest już tak regularne jak kiedyś i dlatego dopiero teraz piszę m.in. tą recenzję.


Aqua Brow kusiło mnie od kiedy tylko zobaczyłam go na którymś z blogów, ale jakoś na zakup się nie zdecydowałam, bo świetny do podkreślania brwi okazał się cień Color Tatoo i stwierdziłam, że niczego więcej mi nie trzeba. Kiedy jednak otworzyłam paczkę od Magdy i ujrzałam małą tubkę od MUFE to aż zapiszczałam z radości!
W opakowaniu znajdowała się całkiem słuszna porcja kosmetyku, który pewnie wystarczy mi jeszcze na bardzo długi czas.


Odcień nr 40 to ciemny kolor gorzkiej czekolady, który po wyciśnięciu na dłoń wygląda na prawie czarny. Przyznam, że przy pierwszej aplikacji wystraszyłam się tak ciemnego koloru. Jednak nie było to potrzebne, bo odcień przy minimalnym użyciu całkiem dobrze wygląda na brwiach.
Sama aplikacja nie należy jednak do najłatwiejszych i bez wprawy można sobie zrobić krzywdę w postaci sztucznie wyrysowanych, bardzo ciemnych brwi, których osobiście nie toleruję.
Farbka bardzo szybko zastyga i trzeba z nią szybko pracować, bo na poprawki nie ma czasu. Na szczęście po zaschnięciu można ją ładnie wyczesać z brwi, przez co efekt staje się bardziej naturalny.


Aqua Brow utrzymuje się na moich brwiach przez cały dzień i wygląda zadowalająco, ale przyznam szczerze, że często nie mam czasu na zabawę z tym kosmetykiem i wolę sięgnąć rano po sprawdzony i szybki w użyciu cień Maybelline. Cieszę się więc, że mogłam przetestować ten kultowy kosmetyk, ale raczej nie kupię go sama, bo moje serce jakoś nie zabiło do niego mocniej.

A Wy znacie Aqua Brow? Lubicie?

- cena: 105 zł

- dostępność: Sephora


Zobacz także:

85 komentarze

  1. Robiłam kilka podejść do MUFE i przez brak odpowiedniego koloru dałam sobie spokój. W marcu ma pojawić się w Sephorze marka Anastasia Beverly Hills i już nie mogę się doczekać. Mam nadzieję, że w ich ofercie znajdę odpowiedni produkt dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dobrze wiedzieć.Dzięki!

      Usuń
    2. A ja sama nie wiem, jakoś ta ABH mnie nie kręci ;-)

      Usuń
  2. ja to bym musiała spróbować od czegoś tańszego, bo zawsze do brwi stosowałam cienie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też używałam cieni i w sumie nadal używam, tylko obecnie kremowego ;-)

      Usuń
  3. ja właśnie zastanawiam się czy lepiej zainwestować w tą farbkę czy lepiej w pomadę ABH, ale chyba raczej wybiorę pomadę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomady nie znam, ale tej farbki raczej nie polecam ;-)

      Usuń
  4. Ja jeszcze nigdy nie używałam niczego do brwi, więc muszę zacząć od jakiś cieni, ale ta farbka bardzo ładnie podkreśla Ci brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie, ale to wymagało ode mnie sporo czasu ;-)

      Usuń
  5. Jakie rzęsy masz piękne :) nie miałam tego kosmetyku. U mnie bardzo dobrze sprawdza się cień w kremie Color Tattoo Permanent Taupe - jestem zadowolona z efektu i z trwałości jaką daje ten cień na moich brwiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak u mnie :-) Też używam Permanent Taupe :-)

      Usuń
  6. Super wyglądasz ale cako drogie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogie, owszem ale też ogromnie wydajne :-) Nie wiem kiedy bym zużyła całą tą farbkę :-)

      Usuń
  7. Nie znam i nie pewnie nie poznam bo jak dla mnie za drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba też nie warte tej ceny...

      Usuń
  8. Kosmetyk dla wprawnej ręki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja chyba nie mam odpowiedniej wprawy ;-)

      Usuń
  9. bardzo dobry produkt, ale drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam. Jak dla mnie trochę za dużo zabawy z tym specyfikiem, brwi wypełniam cieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to też za dużo zabawy, wolę cień Maybelline ;-)

      Usuń
  11. miałam tą farbę i niestety u mnie totalnie się nie sprawdziła! wymaga precyzji, a i nie zbudujemy nią odpowiedniej ramy - moim zdaniem nadaje się tylko do podkreślenia brwi, ich zagęszczenia :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam do niej cierpliwości ;-) Choć jeśli chodzi o robienie ramy brwi to tego nie znoszę i mi się nie podobają takie wyrysowane brwi ;-))

      Usuń
  12. Nie znam produktu, może kiedyś zapoznam się z testerem, póki co od kilku tygodni towarzyszy mi taki jeden z Evelline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już moją farbkę przetestowałam i raczej nie skuszę się na zakup :-)

      Usuń
  13. Nie znam tego kosmetyku. U mnie brwi traktowane są chyba trochę po macoszemu. Czasem podkreślę je jakąś kredką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od jakiegoś czasu staram się codziennie podkreślać moje z natury liche brwi ;-)

      Usuń
  14. Nie miałam okazji używać i raczej nie będę miała ponieważ set do brwi z oriflame za 20 zł spisuje się u mnie rewelacyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się,że mogłaś poznać ten kosmetyk. Ja nie miałam do niego cierpliwości :))
    Mam nadzieję,że Twoje osobiste sprawy w końcu wyjdą na prostą :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :-* Ja z rana też nie mam cierpliwości do tej farbki ;-)

      Usuń
  16. Ten na pewno byłby dla mnie za ciemny, ale widziałam chyba kiedyś jaśniejszą wersję i chętnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najciemniejsza wersja, na pewno znalazłabyś dla siebie coś jaśniejszego :-)

      Usuń
  17. Oj Oj nie na moją kieszeń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To droga zabawa, ale kosmetyk jest bardzo wydajny :-)

      Usuń
  18. Znam jedynie z YT i blogosfery. Sama używam żelu do utrwalenia z Wibo i jestem zadowolona, bo włoski są na miejscu i do tego podkreślone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że znalazłaś swojego ulubieńca :-)

      Usuń
  19. Kiedyś kusiło mnie Aqua Brow , przetestowałam chyba wszystkie odcienie z próbek i nie kupiłam nic... Za to zakochałam się w pomadach Anastasia Beverly Hills, moje cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach kusicie mnie tymi pomadami ;-))

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Efekt fajny, ale wymagał sporego nakładu mojej cierpliwości ;-))

      Usuń
  21. Ja używam color tattoo z maybelline i świetnie mi się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Color Tattoo jest dla mnie zbyt zimny, wygląda mało naturalnie... Co do Aqua Brow, to trochę mnie kusi, jednak póki co dobrze mi się współpracuje z cieniem Inglota.

    Masz piękne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Permanent Taupe całkiem dobrze się prezentuje :-)

      Usuń
  23. Ja mam swoją ulubioną kredkę z GR i nie zamienię jej na nic innego ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że znalazłaś swój ideał :)

      Usuń
  24. Całkiem fajnie się prezentuje na brwiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sądzę, choć zabawy z tym kosmetykiem jest niemało ;-)

      Usuń
  25. Mnie te farbki z jednej strony mocno intrygują, ale z drugiej nie jestem pewna, czy miałabym czas i umiejętności by je stosować i być zadowoloną z efektu. Chwilowo prym wiodą u mnie cienie w podkreślaniu brwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdybym jej nie dostała, to raczej odpuściłabym zakup ;-)

      Usuń
  26. A ja właśnie nie wiem, czy ją chcę. Z jednej strony sieć kusi, ale z drugiej nie sądzę, żeby chciało mi się jej używać ;) na co dzień wolę cień i szeroki pędzelek, którym podkreślam brwi szybko i delikatnie ;) nawet po Color Tattoo rzadko sięgam, chociaż kolor pasuje mi bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się uwijam w mig z Color Tatoo, ale Aqua Brow to już nie na moje poranne nerwy ;-)

      Usuń
  27. Strasznie drogie :/ nie na mój fundusz , 105zł za tak małą tubkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tubka mała, ale kosmetyk wystarczy na wieki ;-)

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Niestety drogi i chyba zbyt wymagający kosmetyk jak za tą cenę ;-)

      Usuń
  29. U mnie świetnie sprawdza się cień colot tattoo do podkreślania brwi, dlatego nie rozglądam się za czymś innym :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Twoje brwi wyglądają naprawdę dobrze :) Ale czy taki efekt jest wart 100zł? Nie wiem, ja ostatnio bardzo polubiłam podkreślanie brwi pudrem Golden Rose. Taniutki i nie trzeba się z nim specjalnie gimnastykować :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja używam color tattoo z maybelline, a później jeszcze cień z catrice, bo sam maybelline jest za chłodnym odcieniem. Myślałam o aqua brwo, ale nie wiem czy odcień by się u mnie sprawdził :( pozdrawiam i zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z kolei kolor Permanent Taupe spisuje się świetnie :-)

      Usuń
  32. Wygląda bardzo ładnie, szkoda, że wymaga czasu na aplikację :) Ja aktualnie używam setu do podkreślania brwi Sleeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety pośpiech nie jest tu wskazany ;-)

      Usuń
  33. Daje ładny i naturalny efekt. Nie przesadzony jak w przypadku henny :) Tylko cena jest odstraszająca ;)
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga oraz pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henny już całe wieki nie robiłam ;-)

      Usuń
  34. nie znam, ale nie kusi mnie jakoś specjalnie...

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę napisać, że prezentuje się wyśmienicie. Niestety nie na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście można znaleźć dobre kosmetyki do brwi za dużo niższą cenę ;-)

      Usuń
  36. Mam i lubię :) NYX ostatnio też wprowadziło farbkę do brwi, bardzo podobna a o wiele tańsza od MUFE.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam :-) Ale chyba mnie jakoś już nie kuszą takie wynalazki ;-)

      Usuń
  37. Bardzo bym chciala Aque :) ale u nas niestety nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna czy wiele tracisz ;-)

      Usuń
  38. Aplikacja tego kosmetyku nie należy do jakiś specjalnych przyjemności, ale cenię sobie tę farbkę. Z drugiej strony czy kupiłabym ja ponownie... hmmmmm.... ?

    OdpowiedzUsuń
  39. Jeden z tych produktów, które już od jakiegoś czasu mam na liście do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  40. Używam jego zamiennika z Makeup Revolution ;) Color Tattoo też próbowałam, ale najłatwiejszy w stosowaniu okazało się tusz do brwi z WIBO ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. nie kusiła mnie ta farbka aż tak bardzo, właśnie ze względu na konsystencję i potrzebę szybkiej pracy :) jestem dość zadowolona z MNY CT, ale czekam na ABH zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Akurat nie muszę inwestować w takie kosmetyki, mam z natury czarne brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Byłam zdecydowana na zakup, ale pojawił się jego odpowiednik z Makeup Revolution i jego kupiłam :))

    OdpowiedzUsuń
  44. Ufff...Cena konkretna :)
    Masz piękne brwi...Strasznie zazdroszczę... Ja miałam takie piękne krzaki, ale oczywiście będąc nastolatką tak je wyrywałam, że teraz nie rosną :| Już ponad 2 lata zapuszczam z bardzo marnym skutkiem :|
    Błędy młodości....

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam i lubię, ale kilka dni temu w moje ręce trafił inny produkt do brwi, który skradł moje serce ( Soap and Glory Archery Brow Tint And Pencil :)
    W przyszłym tyg. pojawi się u mnie notka na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy