Chanel Blush Camelia Rose

18:11

Wiosenne kolekcje makijażowe przyprawiły mnie w tym roku o szybsze bicie serca i najchętniej kupiłabym wszystko, ale ze względu na ograniczony budżet skusiłam się póki co tylko na prasowane meteoryty Guerlain i róż Camelia Rose od Chanel, o którym dzisiaj napiszę więcej.
Chanel to moim skromnym zdaniem jedna z najbardziej kuszących marek na rynku. Nie mam zbyt wielu ich kosmetyków, ale wszystkie, które posiadam absolutnie mnie zachwycają. W wiosennej kolekcji najbardziej urzekł mnie właśnie słynny „kwiatuszkowy” róż Camelia (wszak nie na darmo nazywają mnie różoholiczką).


W standardowym dla tej marki opakowaniu kryje się (niestety pomniejszony ilościowo) pięknie tłoczony róż do policzków o subtelnym różowo-koralowym odcieniu. Może kolor nie jest odkrywczy i unikatowy, ale kosmetyk prezentuje się tak pięknie, że po prostu musiałam go mieć.


Camelia Rose daje piękny efekt na policzkach! Jaśniejsza część daje lekko transparentne i rozświetlające wykończenie, natomiast ciemniejsza jest znacznie mocnej napigmentowana (osobiście na dzień wolę używać jaśniejszego odcienia). Całość prezentuje się iście wiosennie i dziewczęco.


Nie żałuję ani złotówki wydanej na ten kosmetyk, wprost uwielbiam go używać i bardzo się cieszę, że swego czasu dorosłam do używania róży, które sprawiają, że wyglądam świeżo, zdrowo i promiennie.

Niestety obecnie róż z wiosennej kolekcji Chanel jest już niedostępny, ale serdecznie polecam poszukać zamiennika, bo z pewnością uda Wam się znaleźć coś podobnego w bardziej znośnej cenie :-)


Zobacz także:

91 komentarze

  1. To tłoczenie jest tak śliczne, że aż szkoda tego różu używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pieknie, chyba i ja sie skuszę i go wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli go jeszcze dorwiesz to polecam :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. W opakowaniu zachwyca, na licu trochę zwyczajny, ale i tak go uwielbiam :-)

      Usuń
  4. Hyhy, ja jeszcze chyba z tydzień temu Camelię widziałam u mnie w Debenhamsie online, ale dzisiaj już nie ma, ufff, nie skusiłam się, czyli jestem bezpieczna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czaiłam sie na niego, ale ostatecznie uznałam, że to chyba nie mój kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest dość bezpieczny, ale wiadomo, że nie jest stworzony dla wszystkich ;-)

      Usuń
  6. Piękny jest! dobrze, że go kupiłaś, pięknie się mieni na Twoim policzku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-* Czuję się absolutnie rozgrzeszona ;-))

      Usuń
  7. Na poczatku jak widzialam u dziewczyn to myslalam ze na 100% kupie. Ale jak poszlam do Sepho to czar prysl, to tloczenie jest sliczne, ale odcien mnie nie powalil, zwlaszcza ze mam juz podobne w swojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odcień faktycznie powtarzalny, ale ja musiałam ulec ;-)

      Usuń
  8. Tłoczenie jest obłędne i zachwycające. Wydaje mi się,że odcień na buzi jest bardzo podobny do well dressed z MAC`a :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta jasna część jest nieco podobna do Well Dressed, ale ciemna daje zdecydowanie mocniejszy kolor :-)

      Usuń
  9. Prześlicznie na Tobie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Robi wrażenie. :) Pięknie sie prezentuje na policzku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie mogę mieć tak pięknie tłoczonych kosmetyków, bo szkoda mi ich używać, by nie zetrzeć wspomnianego tłoczenia:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, moje kwiatki już powoli się zacierają ;-)

      Usuń
  12. Oj, po co ja go zobaczyłam?! Uwielbiam róże, uwielbiam Chanel, bo to jedyny róż, który utrzymuje się u mnie cały dzień. I na koniec ta smutna wiadomość, że już jest niedostępny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze gdzieś się uchował, poluj kochana :-)

      Usuń
  13. ten róż śni mi się po nocach!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny jest, miałam to samo :)))

      Usuń
  14. Piękny! Ślicznie wyglądasz ;)
    A mnie ciekawi czy użyłaś tylko ten róż czy jeszcze jakiś rozświetlacz. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda ślicznie!dla samego wyglądu go chce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety chyba się już całkowicie wyprzedał :-(

      Usuń
  16. Te tłoczenia są tak piękne, że i ja zapragnęłam go mieć! Może to i dobrze, że jest już niedostępny bo jeszcze pognałabym po niego mimo choroby, haha!

    OdpowiedzUsuń
  17. Swatchowałam sobie podczas ostatniej wizyty w Sephorze i dobrze, że już nie było ;) Na pewno bym kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinni rzucić kolejną partię i nie byłoby problemu ;-))

      Usuń
  18. Wprost nie mogę się napatrzeć jak on się pięknie prezentuje! Dla samego designu warto mieć go w swoich zbiorach! Ech... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jesteś sroczką tak jak ja :-)))

      Usuń
  19. Tobie mega pasuje ten odcień, mi niestety nie ;) Sam w sobie prezentuje się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wszelkie róże mają wzięcie ;-)))

      Usuń
  20. Bardzo go lubię, daje piękny efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor może nie rzucił mnie na kolana, przez co odpuściłam sobie zakup, ale wygląd tego różu i te wytłoczenia są boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest faktycznie zwyczajny, ale musiałam mieć ten róż i już! ;-))

      Usuń
  22. Jejku jak ładnie się prezentuję . Boskie są te kwiatuszki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To one mnie skusiły do zakupu :-))

      Usuń
  23. To tloczenie jest cudne:) ale przyznam, że róż był na tyle trudno dostępny, że nie zaprzątałam sobie nim głowy:) może dlatego, że mnie najbardziej skusiła wiosna Clarins, a budżet rownież mam ograniczony:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nabiegałam się za nim :-)

      Usuń
  24. podoba mi się ten kolorek i to bardzo, ale nie kusi mnie do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak kosmetyk już jest niedostępny :-)

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Odcień mnie nie powalił, ale i tak się nie mogłam powstrzymać :-)

      Usuń
  26. Optycznie zachwyca, na policzkach równiez <3 bardzo go lubie

    OdpowiedzUsuń
  27. To tłoczenie urzekło mnie już na jesieni, gdy pojawiały się pierwsze zdjęcia promocyjne nowej kolekcji Chanel. Przykro mi, że nie udało mi się go dorwać, ale mam nadzieję, że Chanel zachwyci nas jeszcze nie jednym cackiem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Skoro jest już niedostępny to nie ma czego żałować... Piękne i eleganckie tłoczenie, na Tobie to super wygląda :-)
    Ja mam teraz puder brązujący YR, którego używam zamiast różu i na razie niczego nie kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam permanentny niedosyt róży :-))

      Usuń
  29. Mnie, by było strasznie szkoda go używać i zetrzeć to piękne tłoczenie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ja się przemogłam po kilku dniach od zakupu ;-))

      Usuń
  30. Tłoczenie ma naprawdę piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dużo już się o nim naczytałam :) Wygląda bardzo ładnie na buzi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Niesamowicie wygląda to tłoczenie i daje bardzo fajny, naturalny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale można z nim też przesadzić ;-)

      Usuń
  33. wygląda pięknie :)
    wspólna obs ? zacznij i daj znac http://paperlifex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Pięknie wygląda na twarzy. A w opakowaniu - cudowne są te kwiatuszki.

    OdpowiedzUsuń
  35. Szkoda było by mi o używać, bo tak pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale nie miałam z tym większych problemów ;-)

      Usuń
  36. urody w żaden sposób nie można mu odmówić - jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. najbardziej pożądany róż tego sezonu <3

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda pięknie na policzku i w opakowaniu, ale to nie zmienia faktu, że jego cena jest dla mnie zdecydowanie za wysoka. Podziwiam jednak z wielką przyjemnością u innych :) Mam nadzieję, że te kwiatki będą widoczne jak najdłużej.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. Tłoczenia są przepiękne i przykuwają kobiece oko. Mam nadzieję że w najbliższym czasie Chanel wypuści coś równie pięknego i wtedy może nie przegapię tego cudeńka na stoisku:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale on piękny . Miałabym ochotę na niego patrzeć a nie używać bo różyczki mogłyby zniknąć :D

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy