ORGANIQUE Savon Noir, czyli czyścik idealny!

18:22

Czarne mydło oliwne w ciągu ostatnich dwóch lat zyskało ogromną popularność mimo, że przecież istnieje już od wielu wieków. Sama też postanowiłam sprawdzić na czym polega jego fenomen i dokładnie przed rokiem kupiłam w Organique moje pierwsze opakowanie Savon Noir.
Nie wiem dlaczego nie napisałam jego recenzji wcześniej, bo używam go codziennie i już po kilku tygodniach byłam nim zachwycona. No, ale lepiej późno niż wcale.


Mydło ma gęstą, dość klejącą i ciągnącą się konsystencję oraz specyficzny zapach, który pewnie nie każdemu przypadnie do gustu. Ja za nim nie przepadam, ale jakoś bardzo mi to nie przeszkadza.


Użycie Savon Noir jest bajecznie proste- wystarczy lekko zwliżyć skórę twarzy czy ciała i po prostu się nim umyć. I już! ;-) Podczas mycia czarne mydło nie pieni się za bardzo, ale fantastycznie domywa skórę i sprawdza się u mnie do doczyszczenia twarzy po uprzednim demakijażu.
Skóra po umyciu jest bardzo gładka i rewelacyjnie oczyszczona, a do tego nie zauważyłam żadnego ściągnięcia czy przesuszenia. Dla mnie ideał!


Moje opakowanie mieści 200 ml i jest ogromnie wydajne, bo zgodnie z zaleceniami producenta należy go zużyć w ciągu 12 m-cy od otwarcia i na tyle dokładnie mydło mi wystarczyło (dodam, że myłam nim wyłącznie twarz, a do ciała spróbowałam go zaledwie kilka razy).
Działanie, wydajność i cena spowodowały, że dzisiaj pobiegłam do Organique po kolejne opakowanie tego świetnego czyścika, jednak niestety okazało się, że kosmetyk jest niedostępny od jakiegoś czasu, ze strony internetowej też jest wycofany… Podobno ma wrócić, ale nikt nie wie kiedy :-(

- dostępność: obecnie w Organique żadna, ale na szczęście wiele marek ma w asortymencie Savon Noir

- cena: ok. 40 zł/200 ml


Zobacz także:

42 komentarze

  1. Chcialam zawsze przetestowac czarne mydlo, ale konystencja (i kolor) mnie troche odstraszaja ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś Savon noir, ale innej firmy: L'Orient. Fajne było, ale nie okazało się moim niezbędnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarne mydło to mój hit już od kilku lat, ale teraz muszę z nim uważać i niestety rzadko używać ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam takie mydełko z innego sklepu i było genialne :).

    OdpowiedzUsuń
  5. :) fajny taki czarny ;p super produkt

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam i absolutnie zgadzam się z Twoją opinią. Moje miało pojemność 100g - bałam się, że nie zużyję, ale nie miałam z tym problemu:) Chętnie kupiłabym jeszcze raz, ale chwilowo to jest niemożliwe:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę ten produkt. Wygląda trochę jak powidła śliwkowe z czekoladą, które robiłam w zeszłym roku :) Jak będę miała okazję to chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój mąż lubi to mydło :) mnie z kolei zupełnie nie odpowiada jego zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Już chciałam się na nie skusić, ale zasmuciłaś mnie tą wiadomością, że w Organique go nie ma :C Poczekam aż wróci, może o nim nie zapomnę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go kiedyś i bardzo dobre go wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam o nim już nie raz i zastanawiałam się nad kupnem, ale coś nie mogę wciąż odstawić ulubionej pianki do mycia twarzy... ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo dobrego słyszałam o tych mydłach, ale sama nie wiem, czy bym się na takie cuda zdecydowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię Organique, ale akurat tego produktu nie miałam przyjemności testować, aż zaczynam żałować w związku z tym jak jesteś nim zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nadaje się do każdego rodzaju skóry?

    OdpowiedzUsuń
  15. To może i ja bym sie skusiła w końcu

    OdpowiedzUsuń
  16. czarne mydło od dawna za mną chodzi, ale czekam na zmniejszenie zapasów by je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo...jak zapasy zużyje pierwsze co zakupuję te mydełko :)

      Usuń
  17. Mam nadzieję, że wróci i nie zostało wycofane na stałe, bo uwielbiam Savon Noir.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka szkoda, że Organique go wycofał. Mam nadzieję, że wróci do ich asortymentu i będę mogła je wypróbować. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Też używam czarnego mydła, tylko innej marki, i jestem z niego bardzo zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie bym kupiła, bardzo lubię takie rzeczy, pewnie już nie wróci do Orqanique ale może kupię gdzie indziej. Dziwne że o tym wcześniej nie słyszałam jakoś :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie czarne mydło się nie sprawdziło ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawi mnie to mydło już od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Na pewno świetne ale ja wole mleczko kosmetyczne albo płyn micelarny :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znoszę sytuacji gdy pokocham kosmetyk, a zostaje wycofany :(
    Ja akurat używam czyścika Lush.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czarne mydło to z pewnością kosmetyk, który na pewno już niedługo u mnie zagości. Mam wielką ochotę je wreszcie przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja mam mydło czarne z nacomi i tez je uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam dwa opakowania czarnego mydła, ale dawno go nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę wypróbować czarne mydło, ma świetne opinie :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawi mnie już kilka miesięcy, tyle się naczytałam pozytywnych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  30. szkoda, że już go nie ma :/ chętnie bym spróbowała tego z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie zawsze przerażała ta konsystencja, wydawało mi się, że używanie wymaga większego wysiłku, tudzież zabawy. Dobrze wiedzieć, że tak jednak nie jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kurcze, nie wiem czy nie balabym sie czegos takiego nalozyc na skore, nie wyglada zbyt rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam nadzieję, że wróci do sprzedaży w Organique, bo mam ogromną ochotę je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ja również mam ochotę wypróbować ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam nigdy niczego z tej firmy, nie wiem czemu :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy