Baza the Porefessional Benefit

21:28

Bazy pod makijaż to przydatne kosmetyki, choć moim zdaniem na co dzień nie niezbędne. Mimo, że mój codzienny makijaż musi przetrwać od godz. 5.30 do ok. 17 to i tak odchodzę od specjalnych baz przeznaczonych do tego celu. Jedyną pełnowymiarową bazą, jaką sama kupiłam była baza marki Gosh, która idealnie sprawdziła mi się w dniu ślubu.
Jesienią ubiegłego roku w wielkiej pace z cudownościami od Magdy znalazłam kultową bazę the Porefessional marki Benefit. Oczywiście nie omieszkałam jej spróbować i dzisiaj przedstawię Wam moje odczucia co do tego kosmetyku.


Baza znajduje się w poręcznej tubce o pojemności 22 ml, ma beżowy kolor i dość gęstą konsystencję. Z łatwością można ją nałożyć na skórę, na której tworzy niewidoczny i miły w dotyku, choć jednak silikonowy film.
Baza ta ma za zadanie głównie zniwelowanie widoczności porów skóry i wygładzenie drobnych zmarszczek. Wg producenta może być używana również na makijaż w celu poprawek (sama nie próbowałam nigdy tego sposobu).

W moim przypadku bazy używałam wyłącznie na moją strefę T, która ma tendencje do przetłuszczania i rozszerzone pory. Makijaż faktycznie wygląda na tym kosmetyku bardziej efektownie i milej dla oka, to trzeba przyznać, ale dla mnie taki nieskazitelny efekt nie jest niezbędny na co dzień.
Jeśli chodzi o trwałość makijażu to jest ona przedłużona tylko nieznacznie w stosunku do makijażu bez tej bazy, ale należy pamiętać, że nie takie jest jej główne zadanie.

Niestety na mojej skórze baza Porefessional lubi nie tylko zniwelować widoczność porów, ale też przy okazji je zapchać, więc nie wyobrażam sobie używać jej codziennie.
Jeśli jednak macie problem z rozszerzonymi porami i szukacie sposobu na ich ukrycie to polecam przetestować.

- dostępność: Sephora stacjonarnie i online


- cena: 159 zł


Zobacz także:

63 komentarze

  1. Miałam próbkę i muszę przyznać, że rzeczywiście zmniejsza widoczność porów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko jednak mnie nie uwiodła ta baza ;-)

      Usuń
  2. Hmm, ciekawa jestem tej bazy, ale z drugiej strony mam pory tylko na nosie, wiec nie widze jakies potrzeby zeby ja kupic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie warto zaprzątać sobie nią głowy ;-)

      Usuń
  3. Myślałam,że tylko u mnie sprawdzała się średnio. Mimo to,cieszę się,że mogłaś ją przetestować :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za taką możliwość :-*

      Usuń
  4. Bardzo mnie kusi, ale boję się zapychania ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety do tego doszło już po 2-3 dniach od użycia :-(

      Usuń
  5. Mam miniaturkę i jestem zadowolona, ale używam tylko okazyjnie bo właśnie boje się zapychania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazyjnie nawet się sprawdza, ale regularne używanie kończy się u mnie właśnie zapchaniem :-(

      Usuń
  6. Mnie jednak przeraża to zapychanie i przez to na pewno nie kupię tego produktu :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz do tego skłonności to faktycznie lepiej odpuścić ;-)

      Usuń
  7. Na co dzień baza zdecydowanie nie, ale na większe wyjścia jak najbardziej. Warto mieć w domu chociaż małe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam miniaturkę. Liczyłam, że przedłuża trwałość makijażu, bo rozszerzonych porów nie mam, ale niestety nie zrobiła mi tej przyjemności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trwałości nie przedłuża :-(

      Usuń
  9. Bardzo mnie kusi ta baza, ale nie mam pozytywnych wrażeń odnośnie takich kosmetyków. Ja jednak wolę minerały, które już same w sobie ładnie maskują moje pory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musimy mieć kompletnie różne cery, bo u mnie minerały robiły z porów kratery ;-)))

      Usuń
  10. porefessional jest genialna, ale cena kosmiczna:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przełożeniu na wydajność cena jednak robi się niska :-)

      Usuń
  11. u mnie się sprawdza tylko od święta;/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja dopiero będę ją testować, bo dostałam próbkę do zakupów z dni vip w sephorze :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od czasu do czasu by mi się przydała, na większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tych celach fajnie się sprawdza :-)

      Usuń
  14. ja ją lubię tylko miejscowo. na calą twarz się u mnie nie sprawdziła a szczerze mówiąc pory mi mocno nie przeszkadzają, więc baza leży nieużywana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie teraz też raczej się kurzy ;-)

      Usuń
  15. Niestety nie znam i do czasu aż nie będę zarabiać tysięcy tysięcy to raczej nie kupię xD Bazy nigdy jeszcze nie używałam, moje pory nie są aż tak straszne by je dopieszczać tak drogim kosmetykiem xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana droga to jest baza Chanel czy Guerlain :-)) Benefit w tej kwestii nie jest taki straszny :-)

      Usuń
  16. Oj to u mnie pewnie podobnie by działała. Ja używam bazy z Sorai i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama miała ją kiedyś i też była zadowolona :-)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Może ci się trafi jakaś próbka to spróbujesz :-)

      Usuń
  18. Kiedyś mnie kupiła, ale teraz juz nie za bardzo, mam swoja bazę z kobo i jestem mega zadowolona z niej!

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś próbkę z sephory którą dostałam przy okazji zakupów i dla mnie była spoko, ale inglot też dawał radę a jest kilka razy tańszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam Inglota, ale dobrze wiedzieć :-)

      Usuń
  20. Ja może ją kupię, rzeczywiście jak na polskie warunki jest droga ale tego się nie używa na codzień ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :-) Wydajna jest ogromnie a to sprawia, że cena już nie jest aż tak straszna :-)

      Usuń
  21. Mam próbkę tej bazy i jest ok ale wlasnie nie na codzienne używanie! To te silikony tak zapychają ... Mam tez bazę smashbox ale tez szału nie robi :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam próbasa Smashboxa i nie zawaham się użyć ;-)))

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Może jeszcze wszystko przed tobą :-)

      Usuń
  23. oo nawet nie podejrzewałabym, że może tak działać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa fajnie, ale może zapychać więc trzeba uważać :-)

      Usuń
  24. ciezko jest teraz o kosmetyki ktore sa w 100% odpowiednie do nazwy, ale mimo wszystko super spreawa taka baza :)_

    OdpowiedzUsuń
  25. NIE NIE i jeszcze raz NIE dla tej bazy, Zapycha tak okrutnie, że naprawdę szkoda twarzy, nie wspominając już o wyłożonej kasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapycha :-( Na szczęście u mnie po sporadycznym używaniu nic złego się nie dzieje ;-)

      Usuń
  26. Ja zupełnie przeciwnie, uwielbiam tą bazę i używam jej do codziennego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na co dzień niestety nie bardzo :-(

      Usuń
  27. Great blog♥

    How about follow each other?
    I follow your blog. Waiting for you♥
    Take part in my Giveaway♥
    My Blog: http://juliemcqueen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Oczekiwałam dużo więcej od tej bazy, szkoda że zapycha.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmmmm nie jestem jakoś przekonana, ale może jeszcze się to kiedyś zmieni :) zapraszam: melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Mnie nie zapychala wcale i podobalo mi sie to wygladzenie, jakie dawala :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ooo jak zapycha pory to raczej nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. obecnie cena mnie niestety nie zachęca :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Właśnie przez zapychanie boję się używać baz pod makijaż.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy