Hipoalergiczny żel do mycia twarzy // BIAŁY JELEŃ

19:10

Do mycia twarzy używam różnych specyfików, ostatnio rozpływałam się nad masłem do mycia twarzy z TBS, polubiłam także czarne mydło Organique. Jednak tradycyjny żel w mojej łazience musi znajdować się zawsze, bo takich kosmetyków najlepiej używam mi się ze szczotką Foreo Luna.
Hipoalergiczny żel z oczarem wirginijskim marki Biały Jeleń wpadł w moje ręce całkiem przypadkowo. Przyznam, że skusiłam się na niego w ciemno przez jakąś promocję w Hebe… kosztował wtedy niecałe 5 zł.
Wzięłam go mimo, że wtedy nie byłam w potrzebie i tak poleżał sobie kilka miesięcy zanim wyciągnęłam go z szuflady.


Zacznę od tego, że zapach jest całkiem przyjemny i odświeżający, zaś konsystencja typowo glutkowata.
Żel ma bardzo słabe właściwości pieniące, ale dobrze radzi sobie z domywaniem twarzy z resztek makijażu. Składu analizować nie będę- wiadomo, że kosmetyk nie jest naturalny (SLS na drugim miejscu po wodzie), ale kompletnie mi to nie przeszkadza.
Moja wrażliwa skóra po jego użyciu nie jest podrażniona (nawet z zastosowaniem Luny), ale niestety na ściągnięcie już można ponarzekać i moim zdaniem to jedyna i dość spora wada tego kosmetyku. Oczywiście po zastosowaniu serum i kremu nawilżającego zapominam całkowicie o ściągnięciu i suchości skóry.


Przyznam, że jestem dość zaskoczona tym, że tak tani kosmetyk może sobie całkiem nieźle radzić na mojej twarzy, nie powodując na niej przykrych niespodzianek. Wiadomo, że jakość nie jest powalająca, żel wybitnie nie oczyszcza z głębszych zanieczyszczeń, choć w połączeniu ze szczoteczką niczego mu nie brakuje.

- cena: 7-9 zł/200 ml

- dostępność: m.in. Rossmann, Hebe, Natura


Zobacz także:

56 komentarze

  1. Miałam go kilka lat temu, całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie też był fajny :-)

      Usuń
  2. mnie bialy jelen nie zachwyca, kupilam szampon - nie nadawal sie, kupilam zel- tez nie. chyba tylko mydlo mi pasuje ;p ale dobrze ze u cb sie sprawdzil

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jest całkiem ok :-) Przynajmniej dla mnie ;-)

      Usuń
  3. Myślałam ostatnio nad jego zakupem ale jednak wybralam pianke z nIvea ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam teraz spore zapasy, ale pewnie wypróbuję skoro tani i nadaje sie do używania z luna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej z Luną daje radę :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Za taką cenę warto się skusić ;)

      Usuń
  6. Ciekawy, mam z Jelenia krem i micel - są w porządku, choć tez nie jakieś super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żel to też nie jakaś rewelacja, ale tak jak napisałaś- jest w porządku :-)

      Usuń
  7. Mam ich płyn micelarny i wielbię ;)
    Kupię i ten żel kiedyś, póki co mam 4 inne zaczęte... ehh ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och to muszę spróbować tego płynu :-))

      Usuń
  8. muszę mu się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I potwierdza się powiedzenie ''tanie nie znaczy złe'' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, choć rewelacji też nie ma :-) ale za tą cenę nie można wymagać cudów ;-)

      Usuń
  10. zawsze chce go wypróbować, bo lubie takie hipoalergiczne produkty, ale mam swoj sprawdzony żel z Ziaja Ulga, ciekawe czy ten z białego jelenia sprawdziłby się jako zamiennik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę warto się skusić, nawet jak się okaże niewypałem to tych kilku złotych nie będzie szkoda ;-)

      Usuń
  11. Brzmi bardzo dobrze, przy tak niskiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używałam bardzo długo żelu w wersji zielonej, jest bardziej delikatny ;) polecam bo był świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię kosmetyki Biały Jeleń i z chęcią wypróbuję ten żel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie ci do gustu :-)

      Usuń
  14. Mam zieloną wersję i zdarza się, że czasem coś tam mnie ściągnie, ale tylko jak źle go zmyję. Za to ta konsystencja, która przelewa się przez palce jest tragiczna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować tego zielonego żelu :-)

      Usuń
  15. Miałam kiedyś ten żel, ale nie wzbudził u mnie sympati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go sobie chwalę, zwłaszcza ze szczoteczką soniczną :-)

      Usuń
  16. Z białego jelenia miałam tylko mydło w płynie, strasznie niemiła konsystencja x.x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydła tej marki jeszcze nie przerabiałam ;-)

      Usuń
  17. Dawno nie miałam nic białego jelenia, do oczyszczania używam innych produktów :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię testować różności ;-))

      Usuń
  18. Jakoś sama firma nie do końca mnie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? To niezła, polska marka z coraz lepszym i większym asortymentem :-)

      Usuń
  19. Pierwszy raz o nim słyszę :) może kiedyś wypróbuje :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze go nie używałam ale wszystko przede mną! =)

    OdpowiedzUsuń
  21. ostatnio takich żeli do twarzy nie używam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę żyć bez żeli ;-))

      Usuń
  22. miałam zielony i szczerze mówiąc mnie nie powalił, ale jak masz foreo lunę to pewnie to jest co innego :P

    kolorowaradosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zgadza, inny poziom oczyszczania ;-) Bez Luny ten żel to taki zwyklaczek-przeciętniaczek ;-)

      Usuń
  23. Nie zbnam go, ale to brak dostepu do tej firmy ;D mialam kiedys mydlo w plynie i do higieny intymnej i bylam bardzo zadowolona. Bialy Jelen ma naprawde ciekawe produkty <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, firma idzie do przodu i ma całkiem ciekawe kosmetyki w asortymencie :-)

      Usuń
  24. u mnie się nie sprawdził :( strasznie mnie uczulił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to wielka szkoda. A powinien być hipoalergiczny...

      Usuń
  25. kiedyś na pewno wypróbuję, bo prezentuje się dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, może i tobie się spodoba ;-)

      Usuń
  26. Miałam go kiedyś i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie jakoś nie ciągnie do tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo mają całkiem ciekawe i tanie kosmetyki :-)

      Usuń
  28. Miałam piankę do mycia twarzy z Białego Jelenia, i spisywała się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę spróbować zatem i pianki! :-)

      Usuń

Obserwatorzy