Strój dnia i nieprzyjemna sytuacja z firmą Rubin Fashion...

16:07

Dzisiejszy strój dnia to pole do popisu dla koszuli, która bezsprzecznie najbardziej przyciąga wzrok.
Miałam z nią jednak bardzo nieprzyjemne przejścia, więc nie kojarzy mi się zbyt dobrze.


Koszula pochodzi ze sklepu Rubin Fashion, gdzie skusiłam się na zakup z 20% zniżką i stwierdziłam, że cena 60 zł (po zniżce) jest całkiem kusząca.
Zakupu dokonałam na początku marca, a przesyłka dotarła dość szybko i sprawnie, ale niestety okazało się, że odbiega od wymiarów podanych na stronie i jest na mnie za mała.
W ogóle rozmiarówka była dość dziwna, bo jestem dość drobną osobą z małym biustem, a rozmiar M okazał się sporo za mały, do tego różnica wymiaru w biuście między stroną a rzeczywistością wynosiła 4 cm (!). Nie wiem czy to standard, czy może trafiłam na felerny egzemplarz, ale chciałam ją wymienić jak najszybciej.


Na stronie nie było podanych żadnych konkretnych informacji dotyczących wymiany, tylko to, że jest ona możliwa. Koszulę więc spakowałam i odesłałam do wymiany na rozmiar L, w międzyczasie napisałam też maila do sklepu.
Odpowiedź nadeszła po kilku dniach, nawet słówka nie było na temat ich pomyłki w wymiarach, ale przeżyłam to. Oczywiście musiałam dopłacić dodatkowo za przesyłkę, więc już byłam mocno stratna i zniżka na nic się zdała.
Po tym czasie słuch wszelki zaginął, ale na stronie pojawiły się informacje o wymianie towaru- tym razem już konkretne i uporządkowane. Firma określiła, że na wymianę towaru ma 14 dni od momentu jego zwrotu (!!). No cóż, postanowiłam czekać i nie bombardowałam ich mailami. Oczywiście monitorowałam przesyłkę i wiedziałam kiedy do nich dotarła.


Skontaktowali się ze mną przed samym upływem zadeklarowanych 14 dni z informacją, że otrzymali koszulę do wymiany (taaa… chyba już dawno), ale brakuje im jeszcze paragonu żeby dokonać wymiany, więc musiałam znowu udać się na pocztę i wysłać z własnych pieniędzy paragon łaskawej firmie Rubin Fashion.
Oczywiście w tym momencie nie omieszkałam wyrazić swojego niezadowolenia i poczucia złości na ich brak profesjonalizmu w kontakcie z klientem. Tym bardziej, że musiałam wymienić koszulę z ich winy (!!).
Tym razem mail zdziałał cuda i odpowiedź uzyskałam wyjątkowo szybko. Ktoś (bo nikt się nie podpisał) przeprosił za zaistniałą sytuację, obiecał wysłać niezwłocznie koszulę i dorzucić jakąś niespodziankę w ramach rekompensaty.

Po kilku dniach koszula dotarła do paczkomatu (znowu musiałam wygospodarować czas i pojechać 13 km, by ją odebrać) i tak oto jest- koszula w rozmiarze L taka, jaką widzicie na zdjęciach. A w paczce w ramach zapowiadanej rekompensaty było… powietrze :-D To faktycznie zrobili mi niespodziankę!

koszula- Rubin Fashion // jeansy- Bershka // balerinki- no name // torebka- Michael Kors // zegarek- Lorus // bransoletki- Allegro

Oczywiście już nie pisałam do tej pseudofirmy jakie mam zdanie na temat ich podejścia do klienta. Mam nadzieję, ze rynek sam to zweryfikuje w szybkim czasie. Tak czy siak mimo, że koszula prezentuje się dobrze to zakupów u nich nie polecam!


Zobacz także:

89 komentarze

  1. Współczuję takiej sytuacji, koszula bardzo ładna, ale po takich przejściach też bym już u nich nic nie kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto narażać się na podobną sytuację ;-))

      Usuń
  2. Mnie również by to mocno zniechęciło do jakichkolwiek następnych zakupów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zapracowali sobie solidnie na taki brak zaufania :-/

      Usuń
  3. Oooo naprawdę konkretna niespodzianka :D to pewnie było powietrze z klimatem niespodzianki trzeba to docenić i się tym natychać :D
    Koszula naprawdę piękna, chociaż po Twoich pocztowych wydatkach można stwierdzić, że nie kopiłaś jej po promocyjnej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Finalnie przepłaciłam i to sporo :-( Jakość i wykonanie koszuli nie są warte tylu pieniędzy :-/

      Usuń
  4. Bardzo dobrze, że opisałaś tą sytuację.. Koszula piękna ale nie warta tylu nerwów. Bardzo nie podoba mi się takie podejście do klienta, bo bez klientów nie ma ich firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze napisane! Powinni dbać jak najlepiej o klientów :-)

      Usuń
  5. Jeśli pomyłka nastąpiła z ich winy, oni powinni zapłacić za dodatkowe koszty przesyłki. Ale czego się spodziewać - w końcu kultura jest za darmo, a tego też im brakło. Koszula piękna, ale nie dziwię się, że wspomnienia z nią związane nie będą zbyt przyjemne.
    Biblioteka Śląska :) Znajoma okolica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie tez znajoma i to bardzo :D

      Usuń
    2. Gdyby po mojej interwencji naprawili błąd to jakoś bym to przeżyła, ale taka totalna olewka nie mogła im ujść na sucho ;-)

      Usuń
  6. Dlatego wolę ubrania kupować na miejscu, żeby móc dotknąć, zobaczyć, przymierzyć. Bardzo dobrze, że piszesz o tej sytuacji, może to kogoś uchroni przed zakupami w tym sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie zrażam do zakupów on line i w zasadzie takie lubię najbardziej :-) Mieszkając na wsi zakupy internetowe są zbawieniem :-))

      Usuń
  7. Koszula jest świetna :) wiosenny print faktycznie przyciąga wzrok! ale faktycznie sytuacja niezbyt przyjemna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko dość żałuję zakupu ;-))

      Usuń
  8. Super rekompensata nie ma co, mnie od zawsze denerwują firmy z takim podejściem, a niestety jest ich coraz więcej. Co do koszuli wygląda świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołożyli powietrze :-)) Żenada, zwłaszcza że sami napisali o specjalnej niespodziance w ramach rekompensaty za tę sytuację :-D

      Usuń
  9. Atrakcje dodatkowe niezłe, mimo to koszula śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda było nerwów na taki zakup ;-)

      Usuń
  10. Tak bywa, chociaż to nadal dziwi, że przy obecnej konkurencji na rynku zdarzają się takie kwiatki :) Koszula sama w sobie wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze się czegoś nauczą, choć jest to wątpliwe ;-)

      Usuń
  11. Koszula przepiękna
    P.S Zapraszam na mój drugi blog rudemysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszula może ładna, ale nie warta ceny i takiego zachodu ;-)

      Usuń
  12. Faktycznie firma sie zachowala beznadziejnie, brak profesjonalizmu :/ Sadze ze na pewno nic juz od nich nie kupisz! Co do samej koszuli, to jest bardzo ladna, pasuje Ci w 100% :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-* Kupiłam ją właśnie dlatego, że lubię takie kolory i printy, natomiast reasumując i tak żałuję zakupu ;-)

      Usuń
  13. Koszula ładna, ale moim zdaniem powinnaś ją reklamować jako towar niezgodny z umową, wtedy nie płaciłabyś za przesylkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ale wtedy czekałabym być może jeszcze dłużej na uznanie reklamacji i na zwrot kasy, a zależało mi na większym rozmiarze. W sumie i tak jednak mogłam się jej pozbyć ;-D

      Usuń
  14. rzeczywiscie niemila sytuacja,ale koszula sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobrze, ze napisałas o tej firmie. Takie zachowanie personelu jest karygodne. Podziwiam Twoją cierpliwosc i opanowanie. Ja bym sie wściekła i zrobiła im aferę przes tel.

    A tak poza tym bardzo mi sie podobasz w tej koszuli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję za komplement :-* Sama się dziwiłam swojemu opanowaniu, ale opisać to na blogu już musiałam ;-))

      Usuń
  16. Koszula piękna, ale podejście do klienta żenujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koszula bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim też, ale po tych przejściach nie przepadam za nią ;-))

      Usuń
  18. Piekna koszula <3 ale ich podejscie to tragedia;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, że tak funkcjonują :-/

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Torebkę też uwielbiam, z racji przejść koszulę tak średnio ;-))

      Usuń
  20. koszula piękna, tylko szkoda że tyle problemów z nią było ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda, bo być może zyskaliby stałą klientkę :-)

      Usuń
  21. Koszula fajna ale faktycznie ceregieli nie mało:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniec końców nie było warto :-)

      Usuń
  22. Paskudnie sie zachowali, ehh :/ Koszula piekna, ale ile nerwow zszargane to szkoda zapewne gadac :/

    OdpowiedzUsuń
  23. jejku no chamstwo. Mega nieprofesjonalne zachowanie. dla mnie skreslony sklep. ale slicznie ci w tej koszuli

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, ze sklepy nie przywiazuja wagi do obslugi klienta, zwlaszcza te male. Mysle jednak, ze kiedys sie to na nich odbije i zrozumieją błędy. Poki co zachwycam sie widokiem nie tyle koszuli, co biblioteki ;) daaawno tam nie bylam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby się czegoś nauczyli, choć wątpię, że ten post do nich dotrze...

      Usuń
  25. Nienawidzę takich firm i takiego podejścia do klienta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w ten sposób nie zyskują klientów :-/

      Usuń
  26. trochę zamieszania zrobili ;/ ale chyba zawsze trzeba załączać paragon, żeby coś wymienili?

    bardzo ładnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, ale w sytuacji kiedy tak dali ciała powinni wymienić towar na swój koszt, w ekspresowym tempie i nie czekać na jakiś świstek skoro mieli potwierdzenie wpłaty na konto i elektroniczne potwierdzenie zamówienia. A tak zamiast ratować twarz napisali o paragonie kiedy koszula do wymiany leżała u nich już prawie 2 tygodnie :-(
      Dziękuję za komplement :-*

      Usuń
  27. Koszula piekna ale czy warta tylu nerów..firma zrobila sporo zamieszania ! ´buuuuuu buuuuu!
    Piekne zdjecia i wspanialy outfit! takie bardzo lubie <3 a torba- superancka :****

    OdpowiedzUsuń
  28. Koszula śliczna, kwiaty w tym sezonie są bardzo modne. Szczerze mówiąc byłaś naprawdę dla nich łaskawa. Ja bym nie wytrzymała chyba i zrobiłabym im mega awanturę a na koniec żądała zwrotu pieniędzy.
    Zapraszam do mnie na nowy post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja chyba zbyt dobra jestem dla niektórych ;-))

      Usuń
  29. Koszula śliczna i bardzo Ci w niej ładnie.
    Szkoda tylko, ze tyle nerwów spowodowała :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) No niestety ta koszula już zawsze będzie mi się kojarzyć z kiepską obsługą sklepu ;-))

      Usuń
  30. Niestety z zakupami online trzeba uważać. Ja się już o tym przekonałam. Mam bardzo nieprzyjemną sytuację ze sklepem Schaffaschoes. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już miałam kilka nieprzyjemnych sytuacji, ale zawsze jakoś to dobrze się kończyło, a tu jednak niesmak pozostał... O Schaffaschoes też słyszałam co nieco i na pewno tam niczego nie kupię ;-)

      Usuń
  31. Koszula wygląda ślicznie:)
    Ale wydaje mi się, że niestety Cię oszukali. Jeżeli wyraźnie nie jest w regulaminie napisane, że to klient pokrywa koszty wymiany/ zwrotu, to w domyśle wg najnowszej ustawy, która weszła w życie 25.12.14 pokrywa je sklep.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa, teraz mają to w regulaminie ;-D

      Usuń
  32. I tym samym można zniechęcić się do dlaszych zakupów ;/
    Piękna koszula ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nawet nie spojrzę na ich asortyment!

      Usuń
  33. Beznadziejny sklep. Na szczęście teraz jest tyle dobrych sklepów internetowych, że nie trzeba kupować u takich:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Jest spory wybór i niezła alternatywa :-)

      Usuń
  34. Koszula jest bardzo ładna, pięknie w niej wygladasz :) co do całej sytuacji to powiem tylko, ze zazdroszczę Ci cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, dałam im za dużo forów chyba ;-))

      Usuń
  35. Koszula rzeczywiście prezentuje się świetnie, ale szczerze współczuję tych wszystkich nieprzyjemności. Beznadziejna firma.. Dobrze, że dałaś znać, że nie warto u nich kupować.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie lubię zakpów online, jedyne co kupuję bez oporów to książki ;) a koszula bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei większość zakupów poczynam online :-))

      Usuń
  37. Faktycznie nieprzyjemna sytuacja, ale koszula bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Koszula bardzo ładna, warto było ją wymienić tylko szkoda, że takim kosztem ;) No i ten gratis - do twarzy Ci z powietrzem :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ładna koszula, mi brakuje koszul w mojej szafie:)
    Kiedyś miałam podobną sytuację-robiłam zakupy kilku rzeczy u jednego sprzedawcy na all. Zamiast zamówionego swetra otrzymałam sportową bluzę, napisałam o tym sprzedawcy, oni na to, że oczywiście mogę towar odesłać i przyślą mi zamówiony. Ja im na to, że dlaczego mam płacić dwa razy za przesyłkę z powodu błędu nie z mojej winy. Odpowiedzi nie otrzymałam. Zostawiłam w końcu tą bluzę, bo jest idealna na rower:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie nie ma tego złego... ;)))

      Usuń
  40. piękna stylizacja! cudna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Koszula jest przepiękna :) Szkoda tylko, że tyle problemów z nią miałaś :(
    Mnie też bardzo irytuję, taka rozbieżność w wymiarach. 4 cm to bardzo, bardzo dużo!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, 1 cm bym przeżyła, ale 4 to już wielkie przegięcie...

      Usuń
  42. koszula ładna, zgodnie z prawem konsumenckim kazda firma ma 14 dni na zwrot - fakt ze odsylajac musisz calosc wyslac z paragonem metkami czy co tam jeszcze bylo w paczce. buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawo prawem, ale kiedy firma za przeproszeniem daje ciała i wysyła mi trefny towar to powinno im zależeć na tym żeby zachować resztki reputacji i jak najszybciej naprawić błąd. Poza tym to nie był zwrot a wymiana :-)

      Usuń
  43. słyszałam już o kilku takich przypadkach, RF samo się wykańcza ;-)
    Fajny zestawik, ogólnie bardzo fajnie tu u Cb :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. fajny outfit :) ale szkoda, że zakupy z tą firmą tak wyszły :/

    OdpowiedzUsuń
  45. Dopiero co założyłam działalność gospodarczą, a już drżę...Muszę sprawdzić tę firmę, bo wiesz - twoja opinia jest ważna, ale zauważ kilka drobnych rzeczy: to twoja strona i twoje znajome/czytelniczki tu komentują, więc nie mogą być obiektywne. Gdzie Ty masz ten paczkomat, że aż 13 kilosów musiałaś iść ;) Ja w takim małym Tczewie mam kilka (a jeden to prawie pod nosem). Nie lepiej było kurierem do domu? Z twojego postu wynika, że chciałaś taniej kupić bluzkę - ok, twoje prawo i jest to całkiem zrozumiałe. Firma dała ciała, jednak w dobie, gdy każdego można w necie obsmarować, wolałabym znać odpowiedź sprzedawcy. Pracowałam w kilku firmach, a u producenta drzwi zajmowałam się też wysyłką (szef straszna żyła, więc oprócz prac typowo biurowych i sprzątania robiłam jeszcze wysyłkę towaru) i wierz mi, że w takim bałaganie zamówień można nieźle namieszać. Ważne, by błąd naprawić, przeprosić i zadośćuczynić. I tego zamierzam się trzymać, jednak zdaję sobie sprawę, że są też ludzie wiecznie niezadowoleni, swoją frustrację wyładowujący na kim popadnie. Tych nauczyłam się ignorować pracując w Mc Donald's. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli pracujesz uczciwie i nie oszukujesz klientów to nie musisz się o nic martwić. Jeśli masz paczkomat pod nosem to zazdroszczę, na wsi nie ma ich wcale, więc uwierz, że do najbliższego mam właśnie tak daleko. Rada z kurierem do domu odpada, bo jeśli pracuję cały dzień to nie mam możliwości jej odbioru.
      Kolejna sprawa to zarzut "obsmarowania"... Myśl co chcesz, ale jeśli firma świadomie podaje na stronie błędne wymiary swojego towaru to oszukuje klienta i karygodne jest to, że za błąd firmy i wymianę produktu musi płacić klient, a ponadto nie dostaje od firmy żadnych zwrotnych informacji, o przeprosinach nie ma mowy. Jeśli prowadzisz DG to pewnie masz świadomość, że nie ma prawa do ujawniania treści korespondencji bez zgody obu stron, więc mogłam tylko przytoczyć moją polemikę z firmą. Nie mam pretensji o pomyłkę, ale o fakt, że firma nie poczuła się do obowiązku jej naprawienia i tyle. Gdyby transakcja przebiegła sprawnie to mieliby u mnie darmową reklamę, ale dali ciała, więc to szczerze opisałam. Sfrustrowanych klientów też spotykam na swojej drodze zawodowej, trafiają się różni ludzie, ale należy odróżnić frustrację od obiektywnego niezadowolenia z usługi. Pozdrawiam

      Usuń

Obserwatorzy