Organique Eternal Gold Golden Anti-Aging Cream

18:08

O skórę twarzy trzeba dbać. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Zbliżając się do 30-tki zaczęłam mocniej skupiać się na pielęgnacji mojej twarzy. Zaprzestałam używania byle jakich, tanich kremów, które tak naprawdę mają kiepski skład i nie robią żadnego pożytku. Teraz potrzebuję czegoś bardziej efektywnego, więc staram się przechodzić na trochę wyższy level ;-)
Dzisiaj zrecenzuję krem, który trafił mi się w jakimś pudełku kosmetycznym. Nie wybrałam go sama, ale stwierdziłam, że chętnie przetestuję, bo używam już preparatów przeciwzmarszczkowych.
Krem przeciwzmarszczkowy Organique Eternal Gold zaciekawił mnie tym bardziej, że uwielbiam kosmetyk pod oczy tej marki (RECENZJA).


Krem ma gęstą, śmietankową konsystencję i jak dla mnie mało przyjemny zapach, ale to rzecz jasna jest kwestią gustu. Ponadto jego formuła zawiera mikroskopijne drobinki złota, które mają rozświetlać naszą skórę. Z ręką na sercu stwierdzam, że drobinki są bardzo małe, ledwo widoczne w kremie, a na twarzy to już zupełnie. Nie jest to żaden brokat, broń Boże!
Kremu Organique używałam codziennie zarówno rano, jak i wieczorem. Pod makijażem spisywał się świetnie, nic się na nim nie rolowało, bo moja skóra wchłaniała go do matu. Poza tym podobał mi się efekt napinania skóry, przez co wyglądała na bardziej jędrną i zbitą.
Wieczorem nakładałam go w większej ilości, bo wtedy akurat lubię czuć, że mam coś na twarzy. Często też nakładałam pod niego serum łagodzące lub nawilżające.


Krem dobrze spełnił swoje zadanie. Przede wszystkim nawilżał, choć muszę przyznać, że jakoś spektakularnie tego nie robił i podejrzewam, że w przypadku suchej cery mógłby być zbyt słaby i przeciętny. U mnie sobie radził, nie zapychał, nie przetłuszczał, nie podrażniał.
O ile krem pod oczy zrobił na mnie wielkie wrażenie to krem do twarzy okazał się zwyklakiem z dość dobrym składem. Fajnie, że taki kosmetyk znalazł się w moich zapasach, ale po przetestowaniu nie zaopatrzę się w niego kolejny raz.

- cena: 99 zł

- dostępność: salony Organique

Zobacz także:

32 komentarze

  1. Miałam próbki. O ile krem na noc mi się podoba to ten na dzień nie bardzo zwłaszcza, że miał u mnie tendencję do bielenia;) też powoli zwracam uwagę na takie kosmetyki, w końcu jesteśmy w podobnym wieku;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że trafiłam na tę recenzję miałam ochotę na tę serię, ale teraz zostanę tylko przy kremie pod oczy i peelingu do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście używałam jedynie kremu pod oczy, ale moja mama bardzo tę serię kremów lubi ;) choć twierdzi, że ten jest chyba z nich trzech najsłabszy, jednak to jeden z niewielu, który nie wywołuje u niej uczulenia, więc bardzo przemawia to na jego korzyść ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłby lepiej nawilżać- to fakt :-)

      Usuń
  4. Kończę krem pod oczy z tej serii, fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uzywam krem pod oczy z tej serii i jest bardzo fajny, dobrze sie u mnie sprawuje. Natomiast tego kremiku nie kupie raczej, bo ja mam skore idaca w strone suchej wiec potrzebuje mocniejszego nawlizania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem pod oczy jest super, a tego do suchej skóry bym nie polecała...

      Usuń
  6. Wczoraj pisałam o peelingu z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej się nie skuszę na niego. Zostanę przy naturalnych olejkach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki też nie najgorsze, choć ja preferuję tylko ten Clarins :-)

      Usuń
  8. Też chcę przejść na wyższy "level" pielęgnacji, ale dla moje suchej cery byłby za słaby

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda że jest taki słaby dla suchej skóry ale pod oczy chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremik pod oczy solidnie nawilża i daje u mnie efekt liftingu :) Polecam!

      Usuń
  10. poki co jeszcze nie stosuję takich kosmeyków ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o tej serii, muszę chyba odświeżyć wiadomości dotyczące kremu pod oczy. Niedługo kończą mi się zapasy i muszę pomyśleć nad zakupem nowego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremem pod oczy z tej serii warto się zainteresować :-) Wiele osób go poleca i ja również :-)

      Usuń
  12. i u mnie jest tak, ze jak zapach przeszkadza, to kosmetyk jest skreslony :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten krem mnie nie kusi, za to jego mniejszy brat owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie anti-aging jeszcze nic nie gości ale może kiedyś ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pewnym wieku już niestety trzeba ;-))

      Usuń
  15. Dopiero dumam nad tym czy już wprowadzić anti aging czy jeszcze poczekać. Szkoda, że ten krem nie okazał się hitem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim warto dbać o nawilżenie, ten krem w tej kwestii niczym szczególnym się nie wykazał ;-)

      Usuń

Obserwatorzy