Clarins Daily Energizer

17:29

Marka Clarins tegorocznej wiosny wkradła się do mojej pielęgnacji i przyznam, że zdobyła moje serce od samego początku.
Dzisiaj przestawię Wam mojego ostatniego ulubieńca, którego przed kilkoma dniami pożegnałam z wielkim żalem. Krem Energizujący Daily Energizer sprawdził się u mnie rewelacyjnie zwłaszcza podczas ostatnich upałów, kiedy moja skóra potrzebowała lekkiego, ale dobrze nawilżającego kremu.


Krem ma bardzo delikatną, jakby nieco żelową formułę i wspaniały, cytrusowy zapach, który faktycznie rano działał na mnie pobudzająco. Więcej TU



Krem dzięki zawartości wit c (którą w kosmetykach darzę ogromną miłością) sprawiał, że moja cera wyglądała bardzo promiennie, świeżo i zdrowo. Kosmetyk bardzo szybko się wchłaniał i nie pozostawiał tłustej warstwy, przez co mogłam od razu nakładać makijaż. Skóra nie wydzielała nadmiernie sebum pomimo niedawnych tropików jakie u nas panowały, makijaż na tym kremie wyglądał bardzo dobrze- nic się nie warzyło, nie było też suchych skórek. W trakcie używania kremu Clarins cera nie była zapchana, w tym czasie nie pojawiły się żadne niedoskonałości, a zaczerwienienia zostały rozjaśnione. Na okres wiosenno-letni to chyba dla mnie krem idealny!

- dostępność: m.in. Sephora, Douglas

- cena: 89 zł

Zobacz także:

31 komentarze

  1. Miałam kiedyś ten krem:) Z tego co pamiętam byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się jego opakowanie! kremu niestety nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam go kupić, bo po zużyciu kilku próbek bardzo mi się spodobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, zwłaszcza w ciepłe dni sprawdzi się idealnie :-)

      Usuń
  4. Chciałabym w przyszłosci go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona jak ja :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio pokochałam tę markę :-)

      Usuń
  6. Bardzo mnie ciekawi ten krem, ciekawa jestem jak sprawdziłby się u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wypróbować i się przekonać :) To taki fajny, lekki dzienniaczek :-)

      Usuń
  7. brzmi świetnie w szczególności ten zapach musi latem być super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja również :-) Clarins powoli urasta do miana mojej ulubionej marki :-)

      Usuń
  9. Brzmi nieźle. Ja lubię lekkie kremy przez cały rok, nie tylko latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takie sprawdzają się raczej tylko latem :-)

      Usuń
  10. Wczoraj zdenkowałam Daily Energizer w wersji krem-żel i również byłam bardzo zadowolona. Na mojej tłustej skórze sprawdzał się rewelacyjnie. Mam ochotę przetestować więcej pielęgnacji Clarins.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam jeszcze HydraQuench i olejek z lotosem :-)

      Usuń
  11. nie używałam, ale chętnie wypróbowałabym go :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten krem z całą linią - swoją drogą muszę wspomnieć o toniku bo pachniał fenomenalnie
    Wracając jednak do kremu to tak jak Ty byłam zadowolona :) Bardzo fajnie nadawał się pod makijaż

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten krem cieszy się chyba dużą popularnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, cała seria jest bardzo popularna :-)

      Usuń
  14. Wpisuję go na listę chciejstw :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo sobie cenię tą markę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, do tej pory wszystkie ich kosmetyki, które miałam sprawdziły się w 100% :-)

      Usuń
  16. Uwielbiam Clarins, krem z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy