Wrześniowe nowości

18:47

Wrzesień już za nami, więc jak co miesiąc pora na zebranie do kupy wszystkich zakupów. Nie jest tego wiele, ale jednak coś się uzbierało.

Na początek zakupy kosmetyczne, których wiecznie mi mało. Niestety generowanie nowych chciejstw nie poprawia sytuacji. A oto co mi przybyło:


- samoopalająca pianka Bielenda- poprzednia już mi się kończy i stwierdziłam, że przyda się kolejna butelka. W końcu nie zawsze muszę wszystkich straszyć swoją białością.
- podkład Clarins Everlasting- spróbowałam próbki i stwierdziłam, że przyda się na okres jesienno-zimowy. Już zdążyłam go polubić i za niedługo napiszę recenzję.
- zestaw miniaturek Estee Lauder- korektor DW bardzo fajnie sprawdził mi się latem, ale teraz jest już zbyt ciemny. Zestaw wzięłam ze względu na serum Advance Night Repair, którego zakup mam w planach. Próbka pewnie pozwoli mi zweryfikować czy zakup jest faktycznie potrzebny.



- gąbka Beauty Blender- tym razem kupiłam czarną wersję. Różową mam już jakiś czas i powoli potrzebuje ona wymiany.
- podkład Marc Jacobs Remarcable- to moje ostatnie chciejstwo. Jak tylko podkład się pojawił w sprzedaży od razu w ciemno klikałam moją buteleczkę. Zdradzę, że absolutnie nie żałuję.

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie przygarnęła też kilku rzeczy do szafy... Cóż, niestety książka Slow Fashion nie zmieniła mojego życia. Oto moje jesienne nowości:


- sukienka dzianinowa H&M,
- torebka Wittchen,
- botki Zara,
- kardigan Promod,
- komin New Yorker

A Wam co fajnego przybyło we wrześniu?

Zobacz także:

65 komentarze

  1. Bardzo ładna torba :) a generowanie nowych chciejstw też ma u mnie prędkość światła :D w połączeniu ze słabą silną wolą to mieszanka wybuchowa ;) u mnie akurat post zakupowy z września też już jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słaba silna wola to i moja cecha ;-))

      Usuń
  2. Torebka <3 Szczerze mówiąc to skupiłam się raczej na ubraniach, których dalej jest deficyt w mojej szafie :( ale jak najszybciej to nadrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja szafa niby się nie domyka, a i tak wiecznie czegoś mi brak ;-)

      Usuń
  3. Oj tak ciągle mało... a ja muszę kupić jakieś buty. Już mi słabo na samą myśl:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? Nie przepadasz za takimi zakupami? Ja uwielbiam wszelkie zakupy prócz tych spożywczych ;-))

      Usuń
  4. Też mam te botki. Długo się nad nimi zastanawiałam, bo w sumie mam już podobne, nie markowe, tylko troszkę krótsze, ale jednak wzięłam przy okazji zakupów w Zarze i nie żałuję :) Czarny Beauty Blender z Sephory? Ja też mam różowy, ale chcę jeszcze dokupić czarny :) A podkładu MJ jestem bardzo ciekawa. Zrobisz porównanie jak się ma stara wersja do tej nowej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz mogę napisać, że to dwa zupełnie różne kosmetyki. Genius Gel jest bardziej lekki i żelowy, kryje słabiuteńko i nie jest bardzo trwały. Remarcable to podkład pokroju Double Wear- treściwy, kryjący i długotrwały :-) Dla mnie GG jest świetny na lato a Remarcable pewnie zostanie moim ulubieńcem jesienno-zimowym :-)

      Usuń
  5. Fajne nowości, ciekawi mnie ten beauty blender

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od pól roku nie używam już pędzli do podkładu. BB to genialna rzecz :-)

      Usuń
  6. Widziałam u Ciebie na IG ten podkład i teraz mnie kusi ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne nowości, zwłaszcza botki wpadły mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Beauty Blender mam w wersji różowej i sprawdza się rewelacyjnie. W przyszłości na pewno skuszę się na czarną wersję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie są świetne- ja nie widzę różnicy oprócz koloru gąbki ;-))

      Usuń
  9. Torebka <3 Czekam na recenzję podkładu Clarins!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna torba i buty! Miłych testów nowych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Torebka najbardziej mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Kupować, kochana wszystko polecam :-))

      Usuń
  13. Chyba polecę po te śliczne botki, a może już teraz zamówię je online bo do jutra mogę zmienić zdanie i stwierdzić że wcale mi nie są potrzebne:) Dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  14. Wystrzegam się wszelkiej maści samoopalaczy. Zawsze się martwię,że zrobię sobie nimi krzywdę

    OdpowiedzUsuń
  15. Za torbę rozgrzeszam - jest cudowna, poproszę więcej postów z nią!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się :-) Ostatnio jakoś nie idzie mi ze stylizacjami...

      Usuń
  16. Torebka genialna! Botki też mi się podobają. Jeszcze bym się na Twoi miejscu rozejrzała za fajną koszulą a'la zamsz, zerknij sobie do sklepu Mohitu, zdaje się, że takie mają, a bardzo bym Cię w niej widziała.
    Moje zakupy już widziałas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za poradę, zajrzę na pewno :-)

      Usuń
  17. Same wspaniałości :) Bardzo podoba mi się torebka i botki :3
    Co do kosmetycznych zakupów miałam również ten zestaw miniatur EL, korektor mnie nie zachwycił, a serum to dla mnie jakieś nieporozumienie. Moim zdaniem nie robi nic, a nawet mam wrażenie, że spowodowało wysyp małych grudek na czole, które zeszły po odstawieniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja serum jeszcze nie próbowałam, ale korektor pod oczami jest u mnie rewelacyjny :-)

      Usuń
  18. Ten kardigan bardzo mi przypadł do gustu. Uwielbiam takie proste i klasyczne rzeczy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się właśnie na takie przerzucam- klasyka górą :-)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, też mi się podoba :-)

      Usuń
  20. bardzo fajne zakupy :) gabke bb bardzo lubie tez mam czarna i jestem zadowolona bo nie blaknie tak jak rózowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie wyblaknie. Moja różowa jest już prawie biała ;-))

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Polecam Wittchen, a za niedługo będą w Lidlu ;-)

      Usuń
  22. Obydwóch podkładów po cichu Ci zazdroszczę i wyczekuję ich recenzji. Kolorówka Marc Jacobs ogromnie mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale bym Ci podkradła tę torebkę ;)
    I mam ochotę wypróbować piankę z Bielendy, ale jakoś jej jeszcze nigdy nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Podkład Everlasting jest bardzo dobry. Miałam kilka próbek i za każdym razem zachwyt:) W listopadzie i ja go kupię.:) W tym momencie mam już chyba 6-7 podkładów i ciągle mi mało:)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy