Regenerum- regenerujące serum do twarzy

18:04

O linii Regenerum słyszał już chyba każdy. Jest ona kojarzona głównie z produktami do paznokci i rzęs, których swoją drogą nigdy nie próbowałam, ale kiedy marka odezwała się do mnie z propozycją przetestowania nowego serum do twarzy- postanowiłam spróbować.


Zadaniem serum jest odbudowa i odżywianie skóry oraz jej wygładzenie. Zawarte w składzie peptydy matrykingowe przenikają do głębszych warstw skóry, gdzie przyspieszają odnowę komórek, przyczyniając się do jej szybszej regeneracji, a ekstrakt z nasion soi intensywnie nawilża i odżywia nawet bardzo przesuszoną skórę.

Opakowanie to tubka z miękkiego plastiku z dozownikiem w postaci pompki- to duży plus. Sam kosmetyk ma zbitą, gęstą i lekko tępą konsystencję, posiada słodki, lecz nienachalny zapach.


Kosmetyk ekspresowo i całkowicie wchłania się w skórę i nie pozostawia absolutnie żadnego filmu. Cera pozostaje matowa i wygładzona. Na serum warto nałożyć dalszą pielęgnację, stosując go zarówno na dzień, jak i na noc. W moim przypadku użycie samego serum jest niewystarczające i potrzebuję zaaplikować na niego jeszcze krem.
Efekt wygładzenia, delikatnego napięcia skóry i zmatowienia doceniam szczególnie przed nałożeniem makijażu. Dodam jeszcze, że na serum nakładam z powodzeniem różne kremy nawilżające i nigdy nie zauważyłam rolowania, czy rozwarstwiania się kosmetyków.


Podsumowując, serum do twarzy Regenerum to bardzo przyjemny kosmetyk w niskiej cenie, który spisze się dobrze na każdym rodzaju cery.

Zobacz także:

6 komentarze

  1. Ciekawe serum, chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zawsze byłam ciekawa tych produktów Regenerum. Ale chyba na początek skuszę się na serum do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że się sprawdza u Ciebie. Ja na każde serum nakładam krem inaczej mi czegoś brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. może kiedyś sięgnę po te serum. Miałam bardzo przyjemny wariant do ciała w sprayu

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie potrafię się przekonać do tych kosmetyków, ale ... skoro nie są złe to chyba dam im szansę ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwycona, oczarowana, ciekawa więcej !
    Tak się cieszę ze odkryłam twojego bloga :-)
    Pozdrawiam i zostaję na dłużej <3

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy