Balea- Balsam do ciała z mocznikiem, czyli ratunek dla suchej skóry... i włosów!

13:32

Balsam do ciała z mocznikiem kupiłam na fali podekscytowania produktami Balea, a było to dawno temu, bo jeszcze w lutym…
Za smarowaniem ciała nie przepadam, ale staram się to robić w miarę często. Balsam od Balei mieści się w ogromnej butli o pojemności 400 ml i ma śmiesznie niską cenę (ok. 8 zł), dlatego też wrzuciłam go do koszyka.


Produkt jest bardzo gęsty, ma biały kolor i pachnie dość intensywnie charakterystycznym zapachem dla kosmetyków z mocznikiem (stężenie mocznika w balsamie wynosi 5%). Sam mocznik w kosmetologii jest nazywany najbardziej nawilżającą substancją, dlatego lubię go używać.




Balsam jednak strasznie tępo rozsmarowuje się na skórze i bardzo źle się wchłania. Naprawdę trzeba się nieźle namachać żeby go dobrze wsmarować. Nawilżenie jest jednak wyczuwalne i skóra staje się wyraźnie ukojona. Szczególnie dobrze używa mi się go po depilacji na podrażnioną i suchą skórę.

Skład:

Nie przepadam smarować nim całego ciała, bo nie mam suchej skóry i nie potrzebuję tak silnego nawilżenia, ale na nogi używam go bardzo często. Oczywiście latem balsam stał sobie bezczynnie, ale ostatnio do niego wróciłam i staram się zdenkować go jak najszybciej, bo w zanadrzu mam sporo nowości do przetestowania :-)

Dodam jeszcze, że balsam świetnie sprawdza się w pielęgnacji włosów. Używałam go kilka razy zamiast oleju przed myciem, jak i po umyciu jako odżywkę do włosów. Za każdym razem efekt był bardzo dobry. Włosy po balsamowaniu stały się niesamowicie miękkie i wygładzone, zdecydowanie mniej się puszyły, a mocznik w składzie balsamu mocno przyczynił się do poprawy ich nawilżenia.



Jeżeli borykacie się z suchą skórą, łuszczycą, czy AZS to polecam Wam spróbowanie kosmetyków z mocznikiem (Balea posiada całą linię z mocznikiem- balsamy do ciała, kremy do twarzy i pod oczy, kremy do rąk i stóp (RECENZJA), Isana również posiada w asortymencie produkty z mocznikiem, polecam też apteczną maść Hasceral).



Zobacz także:

26 komentarze

  1. moje suche ciało uwielbia mocznik, mam nadzieję, e kiedyś wypróbuję ten balsam

    OdpowiedzUsuń
  2. mysle ze skuszę sie. moja skora jest bardzo wysuszona i ostatnimi czasy szortska ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wpadłabym na to, że można stosować go na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można i to ze świetnym efektem :-)

      Usuń
  4. Mam 1 balsam z Balei i używam go rzadko, bo ja ogólnie rzadko używam balsamów, bo nie lubię się smarować, ale on jest fajny, idealnie nadaje się na teraz, bo mimo, że jest lekki, to robi to co ma robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie lubię się smarować, ale cóż- trzeba się zmuszać ;-)

      Usuń
  5. jejku, nie odważyłabym się stosować na włosy, ale skoro im nie szkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlaczego? balsamowanie włosów to popularna metoda i świetna alternatywa dla olejowania :-) polecam

      Usuń
  6. Chcę go :)))) Muszę go mieć koniecznie, uwielbiam wszystko co z mocznikiem, moje ciało bardzo go lubi :) No to mi narobiłaś ochoty tą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mam dostępu do tych produktów jak na razie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w końcu się doczekamy :-) a na razie zostają sklepy internetowe, albo wycieczki za granicę ;-)

      Usuń
  8. ja na pewno wypróbowałabym go na moje stopy, moje by pomógł! no, ale nie mam jak go kupić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balea ma nawet specjalny krem do stóp z mocznikiem- jest genialny! A z kupnem nie ma problemu, bo do Czech bliziutko ;-)

      Usuń
  9. Nie miałam jeszcze żadnego balsami ani kremu z mocznikiem. Muszę kiedyś wypróbować, chociaż szczerze mówiąc bardziej wolę treściwe masełka niż balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mocznik daje radę i rewelacyjnie nawilża :-)

      Usuń
    2. ja o nim myslę, bo to niedoceniany skladnik

      Usuń
  10. Isana też ma teraz serię z 5% mocznikiem ciekawe czy jest tak samo dobra jak balea :) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się za nim rozejrzeć w dm :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobry sposób na jego wykorzystanie - nałożenie na włosy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze możliwości używać kosmetykó Balea niestey, może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy produkt! No i zastosowanie różnorodne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeżeli chodzi o ciało, to nie potrzebuję bardzo solidnego nawilżenia, ale na włosach chętnie bym ten balsam wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy